The Valley of Oblivion
The Soundrops official forum

The Soundrops - Gero w Radiu Satysfakcja

Lodge - 2016-11-16, 08:07
Temat postu: Gero w Radiu Satysfakcja
przypominam tylko, bo to już wszystkim tutaj wiadomo, że w każdą sobotę można usłyszeć moje wycia w Radiu Merkury, w każdą sobotę wykonuję jedną piosenkę z lat 60-tych/70-tych

audycja nazywa się "Radio Satysfakcja", jest to jakby ciąg dalszy dawnego "Radia Yesterday", za którym stał Arkadiusz Kozłowski, który oczywiście firmuje też niniejszą audycję - dodam tylko, że pomysł na tytuł nowej audycji wyszed ode mnie

piszę o tym dziś nie tylko dlatego, że po kilku miesiącach doszedłem do takiego stanu, że już się nie denerwuję przed mikrofonem, więc może warto posłuchać - moje wejście z gitarą jest zawsze ok 11.40

od następnej soboty będę się też pojawiał na początku audycji o 10.00 (bez gitary)

zapraszam:
http://www.radiomerkury.pl/radio-online

poniżej - z pamięci, więc nie wiem czy wszystko wykażę ;) - wykaz poprzednich wykonań:
I'll Keep You Satisfied (Billy J. Kramer & the Dakotas)
Don't Go Out Into the Rain (Herman's Hermits)
London Is Behind Me (Justin Hayward)
Mr Spaceman (Byrds)
Pleasant Valley Sunday (Monkees)
How Many Birds (Bee Gees)
The Air That I Breathe (Hollies)
Tonight (Move)
Afterglow (Genesis)
Scarecrow (Pink Floyd)
The Most Beautiful Thing In My Life (Herman's Hermits)
Take a Message To Mary (Everly Brothers)
The Wreck of the Antoinette (Dave Dee Dozy Beaky Mick & Tich)
Goodbye My Love (Searchers)
For Emily Whenever I May Find Her (Simon & Garfunkel)
Winter's Tale (Genesis)
You Take My Breath Away (Queen)
Man of the World (Fleetwood Mac)
Longer Boats (Cat Stevens)
The Story In Your Eyes (Moody Blues)
Another Waiting Railway Station (Skaldowie)
Childhood's End (Pink Floyd)
Can You Understand (Renaissance)

o dziwo najlepiej udało się do tej pory chyba Queen, a także - to nie dziwo - Searchers :!: [/b]

Lodge - 2016-11-16, 08:09

nieśmiało proszę o sugestie co mi dobrze wychodzi solo z gitarą, to może zagram

(to jest bardzo ciekawe, że po raz kolejny udało mi się wziąć udział w czymś w czym mam pełną swobodę wyboru piosenek, bardzo jestem wdzięczny za to losu (darom losu ;) )

Żur ptak - 2016-11-16, 21:58

Ja mam ten problem, że dawno już nie miałem okazji słuchać, często na wrażenia miała wpływ ogólnoforumowość śpiewania, a poza tym ogromnej części utworów po prostu nie znam, albo w tedy nie znałem i nie zapamiętałem.

Ale utkwiły mi w pamięci dwa utwory, które w Twoim wykonaniu tak mnie dotykały, że aż potem sprawdzałem oryginały i podobały mi się mniej: "Mojo Pin" i (werble) "I Am the Walrus". Bardzo też lubiłem słuchać "See Emily Play".

Crazy - 2016-11-17, 21:40

Super, że napisałeś, może wreszcie nie zapomnę i posłucham! Melodramatu czasem mi się udaje posłuchać, ale zawsze z nagrania, tutaj nagrania nie ma, a na bieżąco zawsze nie wychodzi. Tym razem planuję o tej godzinie być w piwnicy, ale może sobie nastawię alarm czy coś i przybiegnę na górę :D

Co solo? Pomyślę i odpowiem!

Witt - 2016-11-17, 21:54

Żurne propozycje (proponxy) fajne - aż mi się przypomniały zmagania Gero z Beautiful Feeling, które nieraz kończyły się przecież sukcesem!
Lodge - 2016-11-18, 00:41

dziękuję za sugestie!

Beautiful Feeling niestety nie mieści się w przedziale czasowym, inna sprawa, że żeby wyszło dobrze, to musiałbym z Laską do studia przyjść ;)

o See Emily Play też myślałem, tym bardziej, że pamiętam jak Budyń proponował żebym może to zaśpiewał na jego weselu (serio!) - ale niestety już dwa Pink Floydy były, jeśli się utrzymam w przyszłym roku to pewnie podejdę do to

Witt - 2016-11-18, 08:28

Może do jakichś Stonesów podejdziesz takich nieoczywistych, nienarowistych?
Lodge - 2016-11-18, 09:52

owszem, Lady Jane już kilka razy prawie była zagrana

(i to z dość dużym ni to przekąsem, ni to przekansem, bo piosenka pokazuje faka zarówno niejakiej "Anne" jak i niejakiej "Marie", w to mi gray hehehe)

Crazy - 2016-11-19, 20:42

grrrrrrrrrrr zapomniałem znów!!

przynajmniej piwnica zrobiona

Za to przyszły mi do głowy dwie nieodzowne propozycje, co Ci doskonale wychodzi solo. Niestety jak widzę, obie nieprzydatne chwilowo ;)

1) The Nile Song (!!!)
2) The Cure jakiś - Forest, Play For Today, Fire In Cairo

To są rzeczy, których właściwie nigdy z Tobą nie śpiewałem, a uwielbiałem słuchać!

otoKarbalcy - 2016-11-21, 15:18

A ja słuchałem. Gero fajnie, trudna piosenka jak cholera, ale dał radę.
Tylko technicy moim zdaniem źle ustawili proporcje - głos był za bardzo z przodu, a za słabo było słychać gitkę. Ale to drobiazgi.

Ogólnie - fajnie, zwłaszcza wejście na początku, po wiadomościach o 10, jak Gero "przetłumaczył" tekst piosenki jakiegoś puszczonego przed chwilą gostka z zespołu Bruce'a Springsteena. Ponieważ był on Larsem, czy innym Olafem, to wyszło, że śpiewa o dzieciach z Bullerbyn :D BTW - ten gość bardzo lubi, widać, perkusję typu technodrummer, jak mawiau Ad 8-)

Król Julian XII - 2016-11-25, 08:04

Fajnie by było, jeśli ktoś nagrywałby te audycje i puszczał tutaj na forum... bo niestety - odkąd wiem, że są te audycje - zawsze byłem albo poza domem, albo w pracy i raz niestety zapomniałem... więc na razie mam tylko wysłuchaną jedną audycję. Dlatego - jeśli ktoś może, to proszę o nagrywanie i udostępnianie... Jutro może uda się posłuchać :D
Lodge - 2016-11-25, 08:32

Królu Julianie! Ja nie ten kaliber co Budzy ;) Jeśli akurat się przypomni to może warto posłuchać, ale nagrywać... szkoda trzasu ;)
Crazy - 2016-11-25, 19:35

E tam właśnie nieprawda :( Ja jutro znowu nie posłucham, bo mnie nie będzie.
Stój, Halina! - 2016-11-28, 21:09

Kurde, co sobota to mnie nie ma :-/ W ostanią byłem na urodzinach Sierżanta, w najbliższą będę na urodzinach mamy Asi, a w jeszcze kolejną będę akurat wracał z 12RA3L'a :-/
elsea - 2016-11-29, 09:39

Ja też bym chciała jakies nagrania... Termin sobotni po prostu jest dla mnie nierealizowalny - chciałabym posluchać, ale czas się nie zgadza :(
Lodge - 2016-11-29, 13:47

podtrzymuję to co pisałem wcześniej :)

wprawdzie wczoraj Król Julian narobił mi przez telefon (armijnego?) smaka na to, żeby wziąć te nagrania i obrobić je po swojemu na Poddaszu i tak wypuścić w świat, ale na razie nie ma na to widoków

W sumie dobrze, bo tak sobie myślę, że to co tam robię, to są takie "manewry przez radio", jest mi tam bardzo dobrze, ale z założenia są to żywe nieobrabiane wykonania do jednego mikrofonu

Proszę uwierzyć, że bardzo mi jest źle gdy słyszę w czasie grania, że pomyliłem akord albo że falsety mi nie stroją. Gdy to leci danego dnia, to dla mnie jest OK - prawda czasu, prawda głośnika. Absolutnie byłoby mi jednak z tym źle, gdyby to gdzieś wisiało w sieci do wielokrotnego odsłuchania. W tej konwencji jaka jest, jestem zadowolony z większości wykonań, ale gdyby to miało być "na zawsze", to byłbym może zadowolony z trzech (Queen, Searchers i Fleetwood Mac).

Ostatnio na przykład śpiewałem Yardbirds z jesiennie chorym gardłem i pod koniec numeru rozstroiła mi się gitara (bo przyszła w upalne studio z listopadowego ziąbu - nawet to że przyszedłem do radia pół godziny wcześniej nic nie dało). Było OK i poszło w niepamięć eteru. Tak jest dobrze.

Szkoda, że Wam nie pasuje odsłuchać tego w terminie, ale to przecież żaden problem, co więcej - to chyba dobrze że jest coś ważniejszego do zrobienia niż słuchać Gera w radio ;)

Crazy - 2016-11-29, 15:12

Lodge napisał/a:
Absolutnie byłoby mi jednak z tym źle, gdyby to gdzieś wisiało w sieci do wielokrotnego odsłuchania.

Absolutnie nie mógłbyś grać w DNA! :D

Król Julian XII - 2016-11-30, 13:13

A ja tym razem posłuchałem - no i to jest naprawdę super moment, kiedy jest Gero z gitarą i tak sobie Panowie gadają, zupełnie na luzie i ciekawie... no i zawsze utwór fajnie brzmi i jest dla mnie nowością (Ci co mnie chociaż trchę kojarzą - wiedzą, że takiej muzyki - w sensie prehistorycznym - słucham bardzo okazjonalnie - ale wykonania Pana Gerarda zawsze brzmią zachęcająco - by także poznawać oryginały - także, ten tego... efekt pedagogiczny osiągnięty :D )...
Crazy napisał/a:
nie mógłbyś grać w DNA!

...ale za to jest to wyjątkowo armijne podejście do tematu nagrań live ;)

Lodge - 2017-03-10, 17:27

dokładnie dzisiaj przypada rocznica wydania pierwszego singla Pink Floyd

w związku z tym, jutro koło 11.45, młody gitarzysta Triangelsów wykona wśród śmiechów i śmiachów piosenkę Arnold Layne w wersji na głos i letko rozstrojono gitarę akustyczno

Stój, Halina! - 2017-03-11, 12:15

Wielka szkoda, że przeczytałem tę informację dopiero teraz :( Do wieczora (wczoraj) trwały przygotowania do sesji DNA, potem graliśmy od 20 do 3, a dopiero teraz skończyłem sprzątanie chaty i w przerwie otworzyłem ten wątek... Jest jakieś nagranie, które mógłbyś wrzucić?
cerkaria - 2017-03-13, 12:47

Słyszałem jadąc samochodem, było naprawdę pięknie!
Crazy - 2017-03-31, 22:13

Właśnie sobie pomyślałem, że o, jutro sobota i wreszcie sobie przypomniałem na czas!... no i że sorry, ale o tej godzinie jednak nie będzie mnie w domu :(
Lodge - 2017-04-07, 22:57

jutro okoo 11.45 będę krzyczał You Can Go Your Own Way :)
Witt - 2017-04-08, 08:39

A ja muszę wtedy być w Limanowej... :(
Lodge - 2017-04-08, 08:46

żadna strata, na pewno będzie bardzo złabo ;)
Witt - 2017-04-08, 09:39

Nie dam się tak łatwo pocieszyć!
Crazy - 2017-04-09, 23:44

A my jakoś wtedy jechaliśmy między Sosnowcem a Katowicami czy na odwrót...
Witt - 2017-04-11, 13:23

Napiszcie relację! :D
Crazy - 2017-04-27, 23:11

Relacji nie napisaliśmy, ale za to słyszeliśmy tydzień później, jak Gero śpiewał Genesis! Niestety nie Land of Confusion ani nawet Jesus He Knows Me, ale zawsze co kolegę usłyszeć w mediach, to duża rzecz. I jeszcze się śmiał!
Lodge - 2017-04-28, 00:01

w sobotę będzie utwór Tobie dobrze znany :)
Crazy - 2017-04-29, 12:52

Niewątpliwie. Ale z Asią stwierdzamy autorytatywnie, że dopuściłeś się herezji! Dla tych, co nie słuchali: Paul Simon, poróżnili się o Bridge, wyglądał głupio w Annie Hall, wszystko się zgadza. I wzmianka o Central Parku bardzo godna, i że wersje solowe w porównaniu wyglądają blado. Ale w przypadku Kodachrome powiedziałbym nawet, że SZCZEGÓLNIE blado! A tu pan w radju mówi, że akurat odwrotnie i że dwugłosy tam go nie ujmują, tylko ujmują utworowi. I dlatego on może zaśpiewać solo, niepotrzebny mu Garfunkel. Od Kodachromu w Central Parku lepsza była tylko America, Bridge, American Tune, no dobra, Sounds of Silence. Jest to absolutna perełka. Może Ola i Asia wyjaśnią osobiście, bo mi już zabrakło argumentów.

To co, zaśpiewamy to też? :)

Lodge - 2017-04-29, 13:20

jasne, nie mogę się doczekać :) i Lunę i Scarborough :)
Kropla - 2017-04-29, 14:21

Bardzo ładnie wykonany utworek (żeby nie powiedzieć kredeczki) ciesze się, że moglam wreszcie posłuchać :)
Lodge - 2017-04-29, 16:08

Kropla napisał/a:
Bardzo ładnie wykonany utworek (żeby nie powiedzieć kredeczki)



Siora doceniła... uu żarcik :)

Crazy - 2017-05-13, 09:31

Nic nie napisaliśmy, a wszak w zeszłym tygodniu F.I.R.E.I.N.C.A.I.R.O.! Jak na manewrach! Fajnie, że to tak śpiewasz saute, bez żadnych drugich głosów i dogrywek :D

Dziś nie posłucham, gdyż albowiem będę sam wykonywał - śpiewam na komunii.

Ale może kto inny włączy radjo?

Lodge - 2017-05-13, 09:54

powodzenia na śpiewaniu!

dzisiaj będzie chyba super, więc polecam obydwa wejścia

gadane o 10.05 i śpiewane o 11.45 - piosenka będzie jak najbardziej manewrowa :mrgreen:

Witt - 2017-05-13, 11:50

Oczywiście przegapiłem wcześniejsze, i dobrze, że tu wlazłem, bo przegapiłbym też drugie. Na razie jakiś Roy Orbison... O zaczyna się :) .

Uuu, pan Arek błysnął poziomami intelektualnymi muzyków ;) . Zaamał się :mrgreen: . Ale dobrze śmieje się ten drugi :D .

Aż przegapiłem co to za piosenka, którą znam przecież?

Szkoda, że już koniec.

Lodge - 2017-05-13, 12:52

to było Byrds - I'll Feel a Whole Lot Better

dzisiaj jestem zadowolony, też z brzmienia, choć nie było to grane w Studiu Giełda, zatem ukłony dla Realizatora

Witt - 2017-05-13, 14:18

Ale zawsze jest na setkę nagrywanie, co nie?
Lodge - 2017-05-13, 15:08

zawsze
cerkaria - 2017-05-27, 11:53

Gero właśnie gra i śpiewa Budkę Suflera. Lepiej niż Cugowski!!!
Lodge - 2017-05-27, 12:06

wielkie dzięki, Cerk! :) :)
Żur ptak - 2017-05-28, 15:46

A co poszło?
Witt - 2017-05-28, 18:21

Ryzyko, śmierć :) .
Crazy - 2017-06-02, 22:12

Może jutro nie zapomnę?!??!?!?
Lodge - 2017-06-03, 08:50

dzisiaj po dziesiątej będziemy się pastwić nad Stonesami a przed dwunastą będę grał Hollies

zapraszam

Crazy - 2017-06-03, 17:31

Oczywiście zapomniałem :evil:
Witt - 2017-06-10, 11:58

Ej, dziś super wersja Dżetro! Ta przyciężkość oryginału ładnie rozświetlona przestrzeniami Soundrops :) .





Celowo nie wspomniałeś o King Crimson? :D

Lodge - 2017-06-10, 12:03

eee, zapomniaem że to Wilson też robił :oops:

a co do wykon ania (wiemy jaka) - od środka numeru zaczęłem pastiszować gardłową manierę Iana i po zakończeniu piosenki ledwie mogłem mówić... nic dziwnego że głos mu nie dociągnoł do piędziesiątki... :(

Crazy - 2017-06-16, 20:05

Na jutro znowu mam mocne postanowienie poprawy obejrzeć Gera w radiju. Może pójdzie lepiej niż ostatnim razem :oops:
Lodge - 2017-06-17, 14:49

jakby dziś kto nie oglądał - graem to:
Steppin' Out

Crazy - 2017-06-21, 22:42

A ja oglądałem! Nawet całą rodziną się zgromadziliśmy przy radioodbiorniku. Niestety syny trochę przeszkadzały, jeszcze trzeba ich nauczyć czynności słuchania, bo na razie to jak coś im się spodoba, to - o ile się nie puści teledysku - reagują tak, że ostatecznie nic nie słychać.
Crazy - 2017-06-24, 12:01

To dziś Gero nie śpiewał?...
Lodge - 2017-06-24, 22:22

tak jest, problemy techniczne, w przyszłym tygodniu powinien powrócić :)
Crazy - 2017-07-01, 16:45

Powrócił w wielkim stylu! Słuchajmy zespołu Zymby i jedzmy szparaki (to nie jest reklama). Co za odpalona audycja :D

A piosenka swoją drogą bardzo ładna, znałem ją dobrze z którejś paszczerskiej kasety, ale nawet nie pamiętałem, że to taki zespół, już lepiej zapamiętałem Nitty Gritty Band.

Crazy - 2017-07-15, 12:07

No nie! Gero gra Dylana? Przecież on nie zna żadnego Dylana, a przepraszam, Hurricane.
I to gra quasi-live! Publiczność w Polsce usłyszała jak naprawdę brzmi odgłos publiczności na koncercie :D

Witt - 2017-07-15, 13:10

Kurwa, zapomniałem.
Crazy - 2017-07-23, 00:11

Dzisiaj to nie było opcji, bo byliśmy na plaży. A za tydzień będziemy w pociągu. A nie, też na plaży, ale z bagażami.
Żur ptak - 2017-07-29, 11:59

O, pierwszy raz się udało! Słuchałem o łowieniu ryp!
Lodge - 2017-07-29, 12:15

dzisiaj był wystęmp mniej udany, ale coś trzuję że za tydzień... ;)
Witt - 2017-07-29, 20:13

Cóż rzec, żeby się nie powtarzać?
Crazy - 2017-07-30, 10:05

Weź se kurwa napisz karteczkę :D

Cytat:
A nie, też na plaży, ale z bagażami.

Tak było, ale trzeba powiedzieć, że było warto. Akurat jak Gero opowiadał, jak rozumiem, o łowieniu ryb, to ja z rybamy i mewamy pluskałem się w wysokich dość falach i był to jeden z lepszych kąpów tego lata!


Lodge napisał/a:
ale coś trzuję że za tydzień..

U, nawet nie śmim powiedzieć, gdzie będę za tydzień w sobotę przed południem.. Czy jednak przełoży się to na posłuchanie czy nie - zobaczymy za dni sześć!

Lodge - 2017-07-30, 10:58

Witt napisał/a:
Cóż rzec, żeby się nie powtarzać?


...cóż rzec, có-óż rze-ec...


Crazy napisał/a:
Weź se kurwa napisz karteczkę


:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

albo poproś tę dziewczynę z naszego pokoju, żeby Ci przypomniaa

(nie sądzisz, Crazy, że Witt sobie za naszymi plecamy skombinował kontakt? tak trzrjuję... DO WSZYSKICH CZECH!!!! MELODRAMAT!) :lol:

Crazy - 2017-07-30, 21:58

Myślisz, że aż tak to zrobił?! A wyglądał na w porządku!
Witt - 2017-07-30, 22:59

Zaoferowałem swój namiot na czas Offfestivvalu!
Lodge - 2017-08-05, 11:38

za jakieś 10 minut powinien śpiewać Armię po angielsku - jako rzywo!
Żur ptak - 2017-08-05, 19:02

Niestety dziś nie mogłem.
Niestety, gdybym był mądrzejszy, mógłbym.

Lodge - 2017-08-05, 20:59

dobrze, że nie słuchałeś/nie słuchaliście

śpiewałem Sen nocy letniej i dobrze mi szło, ale zostałem wyciszony w środku pierwszego refrenu

powiedzmy, że to była kwestia techniczna ;)

nie zdarzyło się to pierwszy raz, mogę mieć tylko nadzieję, że to się nie powtórzy - w audycji jestem tylko gościem i nie mam wpływu na editing/timing, cóż zrobić...

Crazy - 2017-08-06, 20:06

a to dobrze, że i ja ominąłem, akurat wtedy szukając lamy ;)
Crazy - 2017-08-19, 12:26

Strasznie Cię dziś pan Arkadiusz zagadał!
Crazy - 2017-09-02, 12:42

Z dzisiejszego wydania mogliśmy się między wierszami dowiedzieć, jak to Gero, jako lider The Soundrops, pomiata innymi członkami zespołu. "Tej, Otokar, przynieś mi spagietti!".

A Time & Word bardzo lubiłem na More Pastoralsach i dziś też wybrzmiało świetnie.

Crazy - 2017-09-09, 12:15

Co to za przegięcie dziś się stało?

Rozmowa była bardzo interesująca, może nie taka głupawkowa, jak zazwyczaj, ale za to treściwa. Bardzo interesujące uwagi na temat różnic między brytyjskimi a amerykańskimi muzykami.

No a potem z piosenki nici - jak temu się nie zapobiegło?!

Lodge - 2017-09-09, 12:24

(-)
Crazy - 2017-09-10, 16:56

Twój wkurw oczywiście rozumiem, ale jak takie rzeczy w ogóle się dzieją? Ktoś się nie doliczył do dwunastu?
Lodge - 2017-09-11, 13:53

opowiem jak się spotkamy
Lodge - 2017-09-16, 11:53

jak to dziwnie kluczy los... tydzień po ostatniej Cat Astrofie, dziś fajny Cat Stevens :)

(jestem najbardziej zadowolony w całej historii)

Crazy - 2017-09-16, 16:51

Słyszałem ostatnie może 45 sekund... nie było mnie wcześniej w domu i jak mogłem, to włączyłem, ale tylko tyle by złapać smaka ;)
Crazy - 2017-09-24, 12:20

A co było wczoraj? Tym razem nie było mowy o słuchaniu, bo właśnie szliśmy na spotkanie z bobasem i rodziną na Freta, a potem dochodzili inni forumowicze.
Witt - 2017-09-24, 22:00

Szkoda, że nie mamy tu tej emotki z młotkiem, co się można walić po głowie.
Lodge - 2017-09-24, 23:04

wczoraj byo Small Faces - Sha La La La Lee, chyba dobrze wyszło :)
Crazy - 2017-09-30, 11:55

Jak wczoraj, skoro dzisiaj?!

I serio, sia la la la li? :mrgreen: Gość od tekstu faktycznie nie był Szekspirem, a i gość od kompozycji nie był za bardzo Betowenem. Wyszło bardzo fajnie, zwłaszcza przy tej wakacyjnej znów pogodowo sobocie, ale szeździesioną wprost aż strzelało!

Król Julian XII - 2017-10-05, 17:45

Ja tyż się załapałem na sialala w ostatnią sobothę! I mi się bardzo podobała ta koncepcja!
Dla tych co wciąż zapominają - powtórki! O, to jest myśl godna króla!

Witt - 2017-10-07, 10:01

Mikrofony działają?
Witt - 2017-10-08, 11:16

Znów się wczoraj sypały, bo najpierw rwała mi się audycja, więc nie wiem jaka jest jeszcze ciekawsza historia wynikająca ze Stanisława. Później zaś spóźniłem się nieco, słyszałem więc pieśń, bez komentarza przed.

Ale wykonanie fantastyczne, mocne, dość łapiące za ryj. Wcześniej znałem tylko wersję Nicka Cave'a - https://youtu.be/yhHuJB-brt0 . Gero lepszy. Z Markiem Almondem nie porównywałem :) .

Witt - 2017-10-15, 09:15

Słuchałem wczoraj! Choć znów trochę się spóźniłem na drugie wejście. Ale numer Moody Blues zaprezentował się bardzo dobrze!

Czy wczorajsze i zeszłotygodniowe rzeczy nagrywane były w tym samym studio?

Lodge - 2017-10-15, 09:18

tak :) w tym gorszym

ale świetny realizator był

Witt - 2017-10-15, 10:51

a bo sobie myślałem, że gitarkę wczorajszą bym lekko wytłumił - człowiek się zarozumiały zrobił od tego gadania o muzyce :)

ale tak poza tym, to ten numer - nie pamiętam tytułu, choć znam go bardzo dobrze - świetnie wypadł w takiej wersji człowiek + gitara

Crazy - 2017-10-16, 21:16

Co było w ostatnie dwie soboty? Tydzień temu włączyłem , ale może za późno, bo już niczego nie było, a teraz w ogóle nie było mnie w zasięgu. Ostatnio słyszałem tego sza la la li ;)
Lodge - 2017-10-16, 21:45

tydzień temu Gene Pitney - Something's Gotten Hold of My Heart

ostatnio Never Comes the Day, w dzień 71 urodzing Justina

Crazy - 2017-10-28, 11:35

Włączam Radio Poznań w oczekiwaniu na być może niebawem opowiadającego i śpiewającego Gera... a tam istny szok - Universe i piosenka o głupiej żabie :!: :!: :!:
Słyszałem ją ostatnio chyba w 1990 albo coś w tym stylu. Prawdę mówiąc zapamiętałem ją jako nieco bardziej rockową ;)

Lodge - 2017-10-28, 11:42

ha! :)

a wcześniej mówiłem o "Once" :)

(zobaczymy co zaraz Gero wywinie)

Crazy - 2017-10-28, 11:49

Dobrze, że pan w ogóle cokolwiek potrafi zagrać :lol: Fajne są te Wasze rozmowy!
Lodge - 2017-10-28, 11:53

jak weźnie tabletke to coś nawet powie
Crazy - 2017-10-28, 11:58

Byle nie dwie!
Witt - 2017-10-28, 16:05

Znamiennie, Crazy, że słuchamy zamiennie ;) .
Lodge - 2017-11-04, 08:56

dzisiaj nie będzie mnie w Radiu Satysfakcja
Crazy - 2017-11-25, 15:02

dzisiaj przez kolejkę na bazarku nie zdążyłem i tylko słyszałem ostatni fragmencik "O Lucky Man'a" w Radiu Satysfakcja. Brzmiał wszelako vybornie!
Witt - 2017-11-26, 08:48

O, świetne to było wykonanie!
Crazy - 2017-12-02, 13:44

Podobało mi się dzisiaj, ten Gilmour. Mam dziwne przeczucie, że oryginał mógłby nie przypaść mi do gustu, ale wykonanie radiowe pana Gerarda jak najbardziej. Mogę powiedzieć, ze bardzo słyszałem w nim głos Gilmoura! Zarówno ten "ładny", miękki, jak i nawet bardziej tego Gilmoura charczącego.
No i te rozmowy znowu - jest jeszcze dużo do odkrycia, np. kiedy się śpi, to można sobie odkryć nogi :lol: Ten pan prowadzący i pan Gerard to są jeden drugiego warci :D

Witt - 2017-12-20, 19:12

A co było ostatnio? Bo ja o 11.57 rzuciłem tradycyjne KURWA podczas sprzątania.
Lodge - 2017-12-20, 21:19

ostatnio był... WĄWÓZ KOLORADO! :)
Lodge - 2017-12-25, 19:54

uwaga, dzisiaj o 21 w Radiu Poznań będziemy z panem Arkiem przez godzinę opowiadać o płycie Czerwone Gitary 3 (z okazji jej reedycji)

nie chwaliłem się tym nigdzie indziej, bo pierwsze pół godziny nagrywania byłem tak spięty, że mi się słowa plątały

ale gdyby ktoś akurat nie miał co robić... płyta jest dobra i myślę, że audycja jest warta odsłuchania (ja słuchał nie będę)

Witt - 2017-12-25, 21:06

Wygryzłeś Budzego!
Witt - 2017-12-25, 22:00

O ile w sobotę słyszałem tylko pierwsze wejście, o drugim zapomniałem, robiąc jakieś rzeczy, to dziś wlazłem tu o 21.05 - w samą porę. I tylko trochę opuściłem w środku. Poważna audycja, bardzo fajnie!
Lodge - 2017-12-25, 22:06

dziękuję

ja jednak słuchałem od połowy - było trochę głupich błędów (np. numer nazywa się "Dozwolone DO lat 18-tu", a ja z nerwów mówiłem OD), ale źle nie było, choć jednak swojego głosu mówionego nie lubię słuchać

TheSoundrops - 2018-01-05, 09:32

UWAGA

od jutra Radio Satysfakcja nadaje - na żywo - od 18 do 20

Gero z gitarą prawdopodobnie pod koniec

zobaczymy jak to będzie

podobno będzie mnie też trochę więcej przy puszczaniu muzyki

Król Julian XII - 2018-01-13, 11:45

to dzisiaj też od 18?
Lodge - 2018-01-13, 13:10

zgadza się
Crazy - 2018-01-13, 18:45

Ma być yntelektualny konkurs! Albo już był! Z nagrodą! Nie do wygóglania!
Crazy - 2018-01-15, 19:41

Teraz, przy śmierci Dolores, znowu mi się przypomniał Ray Thomas, i jak pięknie Gero zaśpiewał For My Lady w programie w ostatnią sobotę. Pewnie, że to dobry numer, żeby się pośmiać z Thomasa, i czemu nie, ja bym się na miejscu Thomasa nie obraził. Ale tym razem Gero oddał mu prawdziwy honor.
Lodge - 2018-01-20, 09:20

dziś z powodu jakiegoś koncertu Radio Satysfakcja będzie grało tylko 18-19, domyślam się, że mój numer (searchers) będzie przed 19
Lodge - 2018-01-20, 15:29

z ostatniej chwily - dziś piosenki Gera nie będzie (choć ja będę)
Król Julian XII - 2018-01-20, 21:02

...ja bardzo poproszę - jeśli ktoś potrafi i ma możliwość nagrywyania wejść i nawet wyjść Gera w Radio - to byłbym bardzo wdzięczny. Ta pora absolutnie nie jest dla mnie możliwa do słuchania :(
Ta poranna - choć rzadko - to jednak dawała spore szanse - jeśli pamiętałem...

Crazy - 2018-02-10, 22:47

Kolejna sobota popołudniu, kiedy mnie nie ma, żebym mógł posłuchać. Najpierw pomyślałem, że dla mnie popołudniu o wiele lepszy termin niż ta 11-12, ale praktyka wskazuje póki co inaczej...
Co śpiewałeś? :)

Lodge - 2018-02-11, 11:06

Śpiewałem America - czy pamiętasz jak to śpiewaliśmy w lipcu 2005 podczas Operacji Malta? :)
Crazy - 2018-02-11, 15:01

TA America?! No nie, ale szkoda...
Crazy - 2018-02-24, 19:37

Przypomniałem sobie na szczęście na czas, włączam i nasłuchuję, czy Gero akurat aby nie śpiewa... a tam nie Gero, lecz Jose Feliciano!

p.s. ale doczekałem! Bardzo lubię, jak Ger śpiewa Doorsów, bo niemal nigdy indziej nie śpiewa tak głębokim głosem. Co Morison, to Morison! A przy okazji podniesienie o oktawę w ostatnim refrenie wypadło super, ale właśnie w kontraście do całości.

Witt - 2018-02-24, 20:48

Ale jaki to był numer?
Lodge - 2018-02-24, 20:55

Crazy napisał/a:
A przy okazji podniesienie o oktawę w ostatnim refrenie wypadło super, ale właśnie w kontraście do całości.


dzięki :) chciałem zaznaczyć, że to jednak ciągle ten łzawy ja :mrgreen:

bardzo ciężko się śpiewa w Studiu 3 - obcina skalę i z góry i z dołu, dzisiaj nie mogłem wyciągnąć dołów...

Witt - to był Zimowski numer z płyty Waiting For the Sun ;)

jako się rzekło, od przyszłego tygodnia - wracamy na 10 rano :!:

Witt - 2018-02-24, 21:15

A jaka będzie formuła wtedy?
Lodge - 2018-02-24, 21:21

to samo co teraz - może trochę więcej interakcji ze słuchaczami, może zadzwonisz i zaśpiewasz wszystko układao się dobrze, ale dopiero po tych dwóch bramkAch otrząsneliśmy się
Crazy - 2018-02-25, 13:56

Czyli też na żywo?
Lodge - 2018-02-25, 18:19

też na żywo!
Crazy - 2018-03-03, 12:56

Hej Ger, jak usłyszałem tę panią, co jej się nie podobało w telefonie, to przypomniała mi się od razu pani z hostelu na Skye... Pomyślałem, że pewnie bardzo się zmartwiłeś :(
Ale w ogóle bardzo fajna audycja i piosenka też.

Lodge - 2018-03-03, 13:43

trochę się zmartwiłem, ale uważam że dobrze się stało, że taki ktoś zadzwonił, bo czasami zapomina mi się, że jestem w instytucji bądź co bądź publicznej

najlepsze w tym było to, że od razu inni słuchacze wzięli nas w obronę :)

mam nadzieję, że choć trochę poraziłem Haywardem ;)

dzięki za słuchanie!!!

Witt - 2018-03-03, 14:34

Hayward był rewelacyjny!
cerkaria - 2018-03-08, 14:26

Ale jak Was baba jebaua za naśmiewanie się z wieku Stonesów to akurat słyszałem.
Ludzie nie mają prawdziwych problemów...

Crazy - 2018-03-17, 22:16

Dziś już prawie zadzwoniłem do Radia Satysfakcja :)
Miałem w ręku słuchawkę i wystukałem 61 i coś tam jeszcze... ale nie miałem trochę poukładane w głowie, co chcę powiedzieć, a ponieważ miał to nie być kolejny głos marudzący, że oj panie, drzewiej było lepiej, to wypadałoby mieć coś do powiedzenia... Mimo wszystko zadzwoniłbym i rzeźbił, ponieważ wyraźnie słyszałem, że Gero mnie wzywa :D ("mam nadzieję, że ktoś zadzwoni i nam wygarnie"), a tu nikt w ogóle nie dzwonił... i było blisko... ale wtedy rozdzwoniły się telefony i jakoś odłożyłem. Szkoda tylko, że wszyscy dzwoniący byli z frakcji wspominającej stuligrosza ;)

Okolicznością dodatkowo deprymującą było to, że w zasadzie w przedpokoju stali synkowie i czekali, aż wyjdę z nimi na sanki, ja też byłem w trakcie ubierania się. No i ostatecznie nie zadzwoniłem, nie usłyszałem też piosenki.

Crazy - 2018-03-24, 10:13

Aż się chce słuchać radia!

Włączam o 10 rano, a tam Hocus Pocus!


Witt - 2018-03-24, 11:37

O jaki elokwentny słuchacz zadzwonił! :D
Crazy - 2018-03-24, 11:39

hmm... Krzysztof z Warszawy...
Witt - 2018-03-24, 12:53

Spóźniłem się nieco, wszedłem w trakcie utworu, ale wykonanie spektakularne!
Hm, zgadzam się z panem Arkiem ;) .

Ale przyszło mi do głowy czy Nie liczeń godzin ni lat nie było inspirowane tym numerem Bee Gees... :)

Witt - 2018-03-24, 19:24

A jaka była dziś zagadka? bo przegapiłem.
Król Julian XII - 2018-04-14, 10:57

Aż mi się przypomniało forumowe dzwonienie do Radia w nocy... ale co to była za audycja? Crazy na pewno pamięta...
Crazy - 2018-04-28, 11:11

Nie wiem, czy to tylko u mnie, ale Radio Poznań - słuchane przez internet oczywiście - irytująco często mi się wyłącza. Dzisiaj dodatkowo coś jest spieprzone (na naszym komputerze albo i na ich stronie) i czerwony znaczek "słuchaj" nie klika się, oprócz malutkiego pola w samym lewym górnym rogu, gdzie pojawia się łapka i kliknąć się da.

A w ogóle to włączyłem z pół godziny temu i wcale nie słyszałem jeszcze Gero :evil:

O nie... chyba był? Powiedział aby 'stop'?!

I puścił strasznie świetną piosenkę Syda Barretta! :D

Witt - 2018-04-28, 11:52

Crazy napisał/a:
oprócz malutkiego pola w samym lewym górnym rogu


O, dzięki!

Crazy - 2018-06-02, 19:22

Po raz pierwszy od bardzo dawna włączyłem dziś Radio Satysfakcja, choć tyko na krótko i niewiele słyszałem pana Gerarda... O Lodżu mówił :) O zgrozo nawet go puszczał! I jeszcze tłumaczył, że to dla dobra słuchaczy!

Niewiele tego złapałem, ale dobrze było Cię usłyszeć!

Crazy - 2018-06-09, 12:27

Nie udało mi się dzisiaj kliknąć. Tzn. na chwilę się udało, ale potem wyszedłem, jak wróciłem, to już niczego nie było, a potem się nie włączało.
Crazy - 2018-06-09, 12:28

Nie udało mi się dzisiaj kliknąć. Tzn. na chwilę się udało, ale potem wyszedłem, jak wróciłem, to już niczego nie było, a potem się nie włączało.

edit: o, jednak się udało! i w sam raz dla Witka - Telefony :D

edit2: jeszcze raz się wyłączyło, ale potem udało się już do końca i z wielką przyjemnością wysłuchałem Niezwyciężonego w wersji akustycznej. Rozumiem, że wybrałeś piosenkę, żeby nie uciekli ci wszyscy słuchacze, co mogliby uciec ;) Ale dobrze wyszło, a szczególnie mi się podobała całkiem rozciągnięta instrumentalno-zapiewająca końcówka. Zresztą to było najbardziej adekwatne, bo w końcu pamięci Bryla, więc mniej chodziło o śpiew czy tekst. A tu zrobiłeś za Bryla i Banana razem wziętych :)

Witt - 2018-06-09, 22:55

Bardzo żałuję, że nie słyszałem. Ostatnio w soboty zawsze gdzieś jadę, albo jacyś goście, albo jeszcze inne sprawy... Radiosa Tysfakcja powinno wydać składankę z tym wszystkimi numerami - na wzór BBC i Johna Peela!
Crazy - 2018-06-23, 11:09

Fajnie nadaje dziś Radio Satysfakcja. Nie słyszałem jeszcze Gero, ale leciało We Could Be So Good Together (ale dawno nie słyszałem tego numeru!), Live And Let Die (ale nie Gunsów, tylko McC.), a teraz Flowers In the Rain, czyli The Move śpiewają numer Soundrops ;)
Crazy - 2018-06-23, 12:50

Słyszałem Gera - jedyny niezależny artysta, bo ma zawsze ten sam t-shirt! :D - który śpiewał coś o "just another day", czego nie znałem, ale całkiem przypominało "you waste another day".
O, powiedzieli że to był McCartney.

Lodge - 2018-06-23, 15:57

w zeszłym tygodniu było lepiej - grałem Neverending Story Acoustic Version i ponoć puszczali to potem w tygodniu w rannym paśmie :)
Crazy - 2018-07-14, 11:48

Powróciłem do słuchania Radia Satysfakcja! I od razu brawurowo zgadłem nieoficjalną zagadkę pana Gerarda! Ściągnęli dwie nuty z najbardziej nieznanego nagrania grupy The Beatles!

edit: ło boże a to co?! znowu Bitelsi, ale tym razem made by Boney M.?!

Crazy - 2018-07-14, 13:03

Super dzisiaj mieliście gadane :)
W końcówce też parę fajnych piosenek, np. London Rodgera Hodgsona, Boże jak ja dawno tego nie słyszałem, poza tym, jak sam sobie puszczałem. Myślałem nawet, że poza mną nikt tej piosenki nie zna :D

Całkiem fajne to Figaro zespołu Brotherhood Of Man. Nie wiem, czy nie bardziej mi się podoba niż Brotherhood Izraela, he he.

Lodge - 2018-07-14, 13:37

fajnie że słuchałeś :)

z tym Rodgerem Hodgsonem u mnie śmieszna hisdgoria - pamiętam tę piosenkę bardzo dobrze z Trójki w latach osiemdziesiątych... wtedy mnie dość irytowała, ale zapadła w pamięci na tyle, że niedawno próbowałem ją wyguglać... i nic - nie pamiętałem wykonawcy ani tytułu i wydawało mi się, że w tekście jest: I wish I was a young man :mrgreen: i tym mylnym tropem szedgłem... a teraz przez przypadek pan Arek to puścił więc jak dla mnie best moment audgycji, przyćmiewający nawet Bell Bottom Blues :)

Crazy - 2018-07-14, 14:40

A ja kilkakrotnie używałem tej piosenki na zajęciach, w ramach wprowadzania 'I wish...'. Bo rzeczywiście była to piosenka, na której ja poznałem i nauczyłem się tej konstrukcji!
Crazy - 2018-07-28, 12:56

Dziś włączyłem się tylko na ostatnie 15 minut. Zdołałem usłyszeć planety szaleją, a potem pan Gerard zaśpiewał Cathy's Song a pan Arek wyjechał mu z bardzo ładnym i adekwatnym komplementem, że to może pana Gerarda śpiew sprawia, że ta piosenka jest naprawdę piękna...
Lodge - 2018-07-28, 13:53

do ostatniej chwili nie byłem pewien czy dobrze robię, że chcę ten numer śpiewać w całości - miałem obmyślone połączenie z The Only Living Boy In New York ;)

UWAGA

W środę 1 sierpnia około 19.10 będę gospodarzem wakacyjnej audycji "Moja muzyka to ja" i podzielę się kilkoma ulubionymi nagraniami (i to nie tylko Moody Blues)... no to chyba zapraszam :)

Fengari - 2018-07-28, 18:06

A, wskoczę tu na chwilę, bo muszę wyrzucić w końcu z siebie to, co mi od dawna leży na wątrobie. ;)

Radio Satysfakcja znajdowało się w zasięgu moich słuchaczych możliwości tylko w tym krótkim czasie, kiedy grało wieczorem, a i wtedy udało mi się go posłuchać zaledwie 4 razy, w tym raz wydanie bez piosenki Gera.
Wielka szkoda, bo przypadło mi to radio do gustu ogromnie!

Gadki i żarty prowadzących - świetne, zwłaszcza kiedy są to dialogi, bo zbyt długie monologi pana Arka to jednak potrafiły być osłabiające. ;)
Ale zasadniczo ten nieopierzony, odbiegający od ogólnie przyjętych standardów styl dyskusji i prowadzenia audycji plus świetna, niedzisiejsza muzyka nadają jej charakter czegoś kompletnie nie z tego świata. Jest jak spotkanie starych znajomych w górach na łące, z dala od popularnych, gładkich, miejskich dróg. To audycja z nieba. Mnie zachwyca!

Audycja ta mogłaby być dla mnie niewyczerpanym źródłem odkryć i inspiracji, bo gust muzyczny pana Arka jest w 90% zgodny z moim. Niestety potwornie zacinający się i rwący się streaming całkowicie to niweczył, przyprawiając mnie o rozstrój nerwowy, klnięcie i rwanie włosów z głowy. Ileż razy tak było, że słucham czegoś, myślę sobie - o jaki super kawałek, zaraz się skończy, to się dowiem, co to! - i gówno, bo właśnie jak już się miałam dowiedzieć - ciach! urywa się sukinsyn! i dupa. :evil:
Ale bardzo się chwali to, że mówicie, co puszczacie!

Jedno wydanie szczególnie zapadło mi w pamięć, bo streaming rwał się niemal bez przerwy i za każdym razem długo nie dawał się wznowić, doprowadzona do szału miałam ochotę wywalić kompa przez okno niczym rasowy kibic futbolu telewizor podczas oglądania meczu reprezentacji Polski na Mundialu 2018.
W tej sytuacji z piosenki Gera nici - ciekawe, czy uda mi się usłyszeć choć kawałek - myślę sobie. A to drańskie radio, chociaż zacinało się niemal do samego końca - na czas piosenki jakby je ktoś odczarował. Albo jakby samo było pod takim wrażeniem, że nie śmiało przerywać. To była jakaś piosenka Blur.
Ja za Blur szczególnie nie przepadam. Paszczersy najbardziej lubię te, w których słychać harmonie wszystkich Soundropsów.
Ale to, mimo, że solowe, to było chyba najlepsze soundropsowe wykonanie czegokolwiek, jakie kiedykolwiek słyszałam!
Zmiażdżyło, wcięło w fotel, odebrało oddech, opuściło koparę do ziemi, urwało dupę! umarłam...
Mam nadzieję, że to będzie dostępne na jakimś telebimie w niebie, bo jestem przekonana, że takiego wykonu, z takim ogniem, z taką pasją nie da się powtórzyć - taki wykon może się zdarzyć tylko raz, w określonej konfiguracji uczuć, emocji, atmosfery, wajbów w powietrzu, promieniowania z kosmosu i nie wiem, czego jeszcze...
BRAWO!!!

Lodge - 2018-07-28, 18:13

Dzięki za dobre słowo

Niestety pan Arek często nie mówi co grało - taki pomysł na program...

To wykonanie Blur pamiętam - owszem, płynęło się - a to doświadczenie, którego z biegiem lat doświadczam coraz rzadziej...

Fengari - 2018-07-28, 18:18

Lodge napisał/a:
Niestety pan Arek często nie mówi co grało - taki pomysł na program


O, to jakoś wtedy miałam farta, bo - o ile mi nic nie przerywało - to pamiętam, że zazwyczaj mówił.

Lodge - 2018-07-31, 10:01

jednak jutro nie będzie "mojego" odcinka audycji Moja muzyka to ja - najprawdopodobniej uda się jakoś za dwa tygodnie :)
Crazy - 2018-08-02, 14:24

To dobrze, bo i tak bym wczoraj nie słuchał... zresztą wczoraj to był 1 sierpnia, a chyba z Powstania Warszawskiego byś nie puszczał, nie?
Miałem wczoraj wieczorem zresztą być na mieście i śpiewać (nie)zakazane piosenki, ale mnie zmogło.

Lodge - 2018-08-02, 14:42

hehe, moja Mama mi dzisiaj opowiadała, że oglądała w telewizji (nie)zakazane piosenki i myślała o Was, czy tam jesteście

BTW. off-top: mylisz się Waść - z Pocałunku zostały jeszcze dwa numery a nie jeden do omówienia - najlepsze dwa :)

Witt - 2018-08-02, 18:17

Śmierć w Wenecji i Śmierć w Wenecji?
Crazy - 2018-08-02, 20:17

Nieprawda, Śmierć w Wenecji już była! Odbywałem z Asią rozmowy na temat tego, że jest to (według niej) najbardziej przeceniany utwór Armii, ponieważ ona - bardzo lubiąc Pocałunek - uważa zdaje się, że to najsłabszy numer na płycie :)
Zostały tylko Zjawy.

Witt - 2018-08-02, 20:30

I jeszcze Ludzie ;) .
Lodge - 2018-08-02, 21:03

Ups, kierowałem się tym, że Pablak nie ujął Śmierci w podlinkowaniach ;)
Lodge - 2018-08-20, 14:06

wracam do sygnalyzowanego wcześniej tematu:

w czwartek około 19.15 aż do 20.00 będę w Radiu Poznań opowiadał o różnych piosenkach w ramach audycji "Moja muzyka to ja"

zapraszamm

Król Julian XII - 2018-08-23, 20:24

No i ustawiłem nagranie (bo nie mogłem być w domu akurat) i niestety nic się nie nagrało, bo zerwało mi transmisję (tak niestety bywa :(
Nagrywał ktoś???

Lodge - 2018-08-23, 20:43

uu szkoda, że nie mogłeś posłuchać

może uda mi się wydobyć z Radia tzw. "szpiega"

Król Julian XII - 2018-08-23, 20:48

Byłbym bardzo wdzięczny...
Żur ptak - 2018-08-24, 20:20

Słuchałem dość krótko - od końcówki Blossom Toes do początku Skaldów, ale bardzo mi się podobało prowadzenie!
Stój, Halina! - 2018-08-27, 23:58

Jak mógłbym TO dostać??
Lodge - 2018-08-28, 00:44

(poszed priw)
Crazy - 2018-08-30, 21:02

Posłuchałem audycji i bardzo mi się podobała. Gero specjalnie powybierał takie piosenki, żeby nie były za dobre :mrgreen: , żeby zilustrować to, że zawsze mijał się z mainstreamem. A mimo tego wszystko to brzmiało tak... szczególnie. Usłyszałem w tym pasję i miłość do muzyki. I tych wszystkich piosenek, którym sam z siebie dałbym pewnie do trzech gwiazdek, słuchało mi się wyśmienicie. [Oczywiście był jeden wyjątek silnie pięciogwiazdkowy, wiadomo]

Brak Bitelsów i Armii uderzył mnie mocno po audycji, ale w jej trakcie zupełnie nie przeszkodził; wszystkiego było tam tyle, ile potrzeba.

Bardzo się cieszę z tej audycji i oczywiście szczerze gratuluję!

Lodge - 2018-08-30, 22:51

Crazy napisał/a:
[Oczywiście był jeden wyjątek silnie pięciogwiazdkowy, wiadomo]


absolutnie nie wiadomo!

zgaduję, że... nie wiem...

Budzy? (trochę za łatwe...)

Lodge - 2018-08-31, 13:47

to w sumie ciekawy wątek, więc pociąg-osobowy-nijmy:

“Moja muzyka to ja” 23/08/2018
1. The Moody Blues – I Never Thought I’d Live to Be a Hundred 1969
2. The Moody Blues - Eyes of a Child 1969 (wersja z płyty This Is The Moody Blues bez Om ;) )
3. Pink Floyd – It Would Be So Nice 1968
4. The Round Triangle – I Can’t Leave Her 1992 (live 2018 ;) )
5. Genesis – Winter’s Tale 1969
6. Blossom Toes – I Will Bring You This and That 1967
7. Blur – Woodpigeon Song 1997
8. Radiohead – Lozenge of Love 1995
9. Maire Brennan – An Fharraige 1994
10. Skaldowie – Wolne są kwiaty na łące 1972
11. Tomasz Budzyński – Na niebie ciągły ruch 2008
12. The Moody Blues – Dawning Is the Day 1970


dla mnie wszystkie są na ***** (oczywiście oprócz I Can't Leave Her ***, no może Genesis****), ale jak bym miał ułożyć listę, to byłoby tak:

(trudne!)

Lozenge of Love
Eyes of a Child
Woodpigeon Song
I Never Thought I'd Live to Be a Hundred
An Fharraige
Wolne są kwiaty na łące
I Will Bring You This and That
Na niebie ciągły ruch
Dawning Is the Day
It Would Be So Nice
Winter's Tale

Crazy - 2018-08-31, 14:29

Uuu, to muszę jeszcze raz posłuchać :)
Crazy - 2018-09-08, 15:25

Dziś jakoś bardzo mało było pana Gerarda, nie? Wyjątkowo dużo słuchałem, a niewiele usłyszałem... aż do końca - warto było jednak trzy godziny spędzić z panem Arkiem, by dojść do Johna Riley. Jedno z piękniejszych wykonań tej piosenki, jakie pamiętam, jedna z piękniejszych piosenek w Radiu Satysfakcja, o ile nie NAJ.
Aleś to Pan zaśpiewał (hmm, te głosy dialogiczne!) - i jak zagrał!!

Lodge - 2018-09-08, 16:49

mało było pana Gerarda, gdyż w radiu leciał z odtworzenia, a w rzeczywistym trzasie leciał wtedy ze Stansted

wróciłem strzęśliwie i pozdrawiam

(wczoraj o północy w dzielnicy Twickenham rozbrzmiewały stare suchary Triangelsów i wszechmogący śmiech, ale dobrze też wrócić, love)

Stój, Halina! - 2018-09-08, 16:55

O! Czyli Ląd ponownie!

Ja właśnie wylatuję

Crazy - 2018-09-15, 12:55

Ostrzyłem sobie dzisiaj zęby na Radio Satysfakcja, widziałem perspektywy na posłuchanie większości, miałem po drodze robić różne prace na komputerze... efekt: 12:51-12:55, bardzo mi zapadły w Państwa serca te cztery minuty, szkoda że nie więcej.

Za tydzień mnie nie ma w domu.

Lodge - 2018-09-15, 14:02

już pisałem niektórym osobiście, ale i tu nadmienię z dumą, że wg najnowszych rankingów Radio Satysfakcja (zwłaszcza na odcinku 12-13) jest najchętniej słuchaną audycją Radia Poznań

dziękuję tu wszystkim, którzy się do tego przyczynily

Crazy - 2018-09-29, 12:31

Dzisiaj się nawet przyczyniam! Właśnie skończyła się bardzo fajna piosenka - ale nazwa zespołu była tak skomplikowana (w każdym razie w ustach pana Arka), że nie zapamiętałem. Chyba jakiś Simon coś tam coś tam? Ale niekoniecznie. Pamiętam, że po rozpadzie którzyś członkowie założyli czy dołączyli do Gentle Giants. Bardzo dobra piosenka!
Gero, namierzyłbyś mi, co to mogło być?

A, jeszcze jedno pytanie: czy te wszystkie dżingle Radia Satysfakcja grane na gitarze akustycznej to są Twojego autorstwa? Brzmią gerowo!

Lodge - 2018-09-29, 13:36

Simon Dupree and the Big Sound :)

jeśli chodzi o dżingle, to te gdzie śpiewam są mojego autorstwa, niektóre nagrałem w studiu radiowym, niektóre w domu (jest jedno z mellotronem, ale rzadko puszczają)

ten o który pewnie pytasz to jest Jethro Tull

Crazy - 2018-09-29, 17:34

No właśnie! Typowy Gero :D
Crazy - 2018-09-30, 01:15

Cytat:
Uuu, to muszę jeszcze raz posłuchać


I otóż to, nocną porą!

Lodge napisał/a:
absolutnie nie wiadomo!

zgaduję, że... nie wiem...

Budzy? (trochę za łatwe...)


Pewnie, że tak. Co tu utrudniać?

Ale miało być ostre i bezwzglyndne gwiazdkowanie.
A, jak pisałem, może być, bo Gero wybierał piosenki idealne, by zilustrować, że podoba mu się nie to, co innym ;)

I Never Thought I'd Live To Be a Hundred/ Eyes of a Child *** (cytując klasyka: druga pięćdziesiątka utworów Moody Blues)

It Would Be So Nice *** (fajne, może gdybym się bardziej osłuchał, byłoby i wyżej?)

I Can't Leave Her .. no, nie wiem, za krótki fragment ;)

Winter's Tale *** 3/4 (jasna sprawa: dla Gero najsłabsze, dla mnie prawie najlepsze!)

I Will Bring You This and That ** 1/2 (niezbyt odnajduję własną pasję w tak typowej szeździesionie... no i opis "1967" jednak robi tu krecią robotę)

Woodpigeon Song ** 1/2 (trochę jęczące, mówisz?... i jak się zaczyna jakby robić ciekawiej, to właśnie się kończy...)

Lozenge of Love ... hmm... może ****?

An Fharraige *** (też jak średni numer z płyty Sirius)

Wolne są kwiaty na łące ** 1/2 (kwestia chromatyki emocjonalnej, cali ci Skaldowie)

Na niebie ciągły ruch *****!

Dawning Is The Day ** 1/4 (czwarta pięćdziesiątka?)

No. Prowadzenie i w ogóle cała audycja: *****- :)

Minusik za ten pominięty Modern Talking. Aż strach pomyśleć, co by tu móg wnieść!

Lodge - 2018-09-30, 10:28

haha, super :)

mamy tak różne gusta, że to jest cud, że się jeszcze nie pobilyśmy :lol: :lol: :lol:


(PS. do płyty Sirius muszę wrócić, jak na razie pamiętam, że mi się w ogóle nie podobała oprócz bonus tracka World of Difference)

Crazy - 2018-10-06, 10:58

O, zostałem zacytowan! Dziękuję!
Lodge - 2018-10-06, 13:48

I ja Waszmości!
Witt - 2018-10-06, 20:36

Ja dziś zdołałem usłyszeć kilka fragmentów, wiele mnie - jak widzę - ominęło. Ale usłyszałem część granego utworu, zaskoczył mnie ten Areg! trochę może przesadził pod koniec, ale w ogóle to super akcja :) .
Crazy - 2018-10-07, 00:00

Ja dużo dziś słuchałem i chciałem nawet zadzwonić i wnieść sprostowanie, ale jakoś się spóźniłem: otóż płyta Toma Waitsa nazywa się Heartattack and VINE, nie 'wine'. Ale w ogóle sam fakt puszczenia Waitsa w Radiu Satysfakcja to jakaś nowa jakość!
Witt - 2018-10-07, 09:53

To skandal! :D
Lodge - 2018-10-07, 10:36

Witek, the przekręcanie in this show is amiazing
Witt - 2018-10-07, 14:19

:D


...ale miałem na myśli nie przekręcania, a poszczanie Waitsa !

Crazy - 2018-10-13, 12:29

Włączyłem się w Radio Satysfackja w ostatniej godzinie, ale okropna wersja Cecilii! :)
Witt - 2018-10-13, 12:47

Mi aż się zaczęło ciąć od niej. Na szczeście teraz wszystko gra, Gero is watching breast fly south :) .


Ale czad! :-o :-o :-o

Crazy - 2018-10-13, 12:51

O kurde, ale przyłożył. Wykon Xesa naprawdę niesłychany! Gero, Ty serio miałeś odwagę, żeby TAK zaśpiewać na żywo w radiowym studio? :shock:
Witt - 2018-10-13, 13:03

Ależ to była muzyk! Trochę surowości, na przykład słyszalna praca mechanizmu urządzenia, tylko przybliżała ją do artystycznej pełni! Jesień na maksa :D .
Król Julian XII - 2018-10-13, 14:55

No, wykonanie ocierające się o punk rockową stylistykę przy zachowaniu MoodyBlusowości... cieszę, się - że miałem swój minimalny wpływ na to wykonanie ;)
Król Julian XII - 2018-10-20, 10:47

A dzisiaj chyba jednak wolę wersję The hollis... to o konkursie :)
Witt - 2018-10-20, 12:47

Dziś wstrząsające wykonanie!
Crazy - 2018-10-21, 17:26

Wczoraj to nie słuchałem, bo szykowałem dom pod psa. W sumie mogłem sobie darować, bo od 24 godzin pies nie opuścił dywanika, na którym został inicjalnie postawiony, he he.


Ger, a to zeszłotygodniowe wykonanie Xesa to gdzie może ktoś nagrał czy coś?...

Król Julian XII - 2018-10-22, 12:16

No trzeba wreszcie zacząć to nagrywać.... no!
Ja nie mam prawie zawsze możliwości odsłuchu... Jak byłem u Gera, to też przecież nie będę u niego tego nagrywać ;)

Ale Audacity daje taką możliwość, jakby co!

Fengari - 2018-10-22, 22:11

Może i się gniewam na to forum, ale nie wytrzymam i się wpiszę i pociągnę temat, który podjęłam już na UT.
Bo tak, jak już pisałam - ostatniosobotnie wykonanie Supergrass uważam za rewelacyjne.
Tymczasem Gero piszesz, żeś humor miał w sobotę rano zepsuty, bo się nie udało.
Wiem, że mi słoń na ucho nadepnął, ale naprawdę nie rozumiem - masz jakieś podstawy, oprócz złośliwości pana Arka, żeby sądzić, że coś było nie tak? Coś, co Ci własne ucho mówi?
Bo ja serio, serio, serio nie widzę powodów, żeby traktować te docinki poważnie.
Nie jestem bezkrytyczna wobec tych wykonań, kiedyś jedno mi się nie podobało, a panu Arkowi tak.
Ale ten wykon autentycznie zrobił na mnie bardzo duźe wraźenie!
I strasznie mi jest smutno, jak ktoś zrobi coś świetnego, a potem go gasi czyjaś subiektywna krytyka.

Lodge - 2018-10-23, 11:06

nie tylko pan Arek - pan Realizator i pan Franciszek też nie byli przekonani ;)

no ale było minęło, dziękuję za dobre słowa

Fengari - 2018-10-23, 19:47

Nie lali. ;)
Crazy - 2018-10-25, 12:51

Szkoda, że nie słuchałem, bo pamiętam, że soundropskie wykonanie Supergrass bardzo mi się podobało. Ten sam numer, co kiedyś na koncercie w antykwariacie?
Lodge - 2018-10-25, 13:15

ten sam

nie ma - jeszcze - wersji soundropskiej, więc może posuchamy nomen omen poruszającej wersji z Glastonbury:

Moving (live)

(perkusista - z TAKIMI wachnięciami tempa - wyleciałby z Armii momentalnie ;) )

(a wokalista urodził się między Pawłem a mną - a Państwo wiedzą, że otoKarl jest o jakieś 25 dni starszy ode mnie? ;) )

Witt - 2018-10-27, 12:48

Dziś na parapet Radia Merkury powinien przylecieć Marecki!
Lodge - 2018-10-27, 13:44

chyba fajnei z tą burzą

ale też chciałem zaprezentować swoją wersję "studyjną" kontrowersyjnego kawałka z zeszłego tyg:

The Soundrops - Moving

Fengari - 2018-10-27, 15:00

I bardzo pięknie, mnie tam wersja Soundrops bardziej porusza od oryginalnej. Zastanawiam się tylko, czy mi się zdaje, czy wersja radiowa była jeszcze mocniejsza, śmielsza - ale to musiałabym posłuchać jedno zaraz po drugim.
Ale cóż to za srogie narzędzie nauczycielskiej opresji Gero w tym teledysku posiada?


Pomysł z burzą dzisiaj bardzo udany, świetnie się ona wkomponowała w tło!

Król Julian XII - 2018-10-28, 10:51

Fengari napisał/a:
mnie tam wersja Soundrops bardziej porusza od oryginalnej

Oczywiste!! Wersja Soundrops ma Ducha...

Crazy - 2018-11-03, 13:23

Ależ świetna sprawa dzisiaj! Muszę powiedzieć, że jak Gero coś wspomniał o Radio Ga Ga, to nawet nie przyszedł mi do głowy cień myśli, że właśnie to będzie śpiewał... po prostu, że mówi o tym utworze, bo w ogóle dużo było o Queen, ale śpiewał będzie coś innego.
Nie spodziewałem się, że można machnąć na setkę taką akustyczną wersję Radio Ga Ga. Świetne, świetne!


ps. Moving w sali lekcyjnej też znakomite, by the way :)

Lodge - 2018-11-03, 14:03

dziękuję bardzo!

cieszę się, że słucha(spadające)liście!

Król Julian XII - 2018-11-03, 21:05

Właśnie... Oprócz tego, że bardzo podobało mi się to wykonanie, to jeszcze chyba rzadko w Radiu Satysfakcja - można usłyszeć "hity" w wykonaniu Gera (które bym znał)... Moody Blues akurat znałem ;) Ale zwykle są to rzeczy, które zaciekawiają, także aby poznać oryginalne wersje, a tymczasem będę szukał tej wersji live "Radio Gaga" z intrygującą harmonią wokalną :)
Lodge - 2018-11-03, 21:17

już Ci znalazłem Królu Julianie:

https://youtu.be/A22oy8dFjqc?t=347

Król Julian XII - 2018-11-03, 22:10

O, dzięki :)
Król Julian XII - 2018-11-10, 12:54

Bardzo ciekawa audycja... żałuję, że nagrałem tylko ostatnią godzinę....
Oprócz opowieści o Podróży na Wschód, dwóch kawałków Armii - padł jeszcze cytat do Gerarda:
"Rozłożył Pan w zasadzie wszystko. Łącznie z tą audycją" ;)

Gero zaśpiewał dzisiaj "Biały krzyż" z repertuaru Czerwonych gitar (znowu trafił się kawałek, który znam :) )

Król Julian XII - 2018-11-10, 16:01

No to jeszcze link z fragmentem wykonania:
https://youtu.be/zbHcfmPq2f4

Witt - 2018-11-17, 12:46

in a Xes :)
Witt - 2018-11-17, 13:40

O kurczę! To było świtne wykonanie!

Strasznie mi się podobało jak Gero zagrał na gitarze, zwłaszcza te potężne, wybrzmiewające akordy miały wielką siłę wyrazu. Wokalnie - brawura, trudno było przejść obojętnie, co rusz zaskoczenie! Ale czy tam było dwóch wokalistów? Chwilami to tak brzmiało :) .

Saks wszedł fantastycznie! :D Choć trochę się chyba rozjechał, i może dlatego artysta poszedł potem w żartobliwości? Nie wiem, ale całość i tak broniła się doskonale.

Brawo!

Lodge - 2018-11-17, 13:46

dzięki Witt!

wszystko było tak jak napisałeś, zwłaszcza z tą żartobliwością

tylko z dwoma wokalistami się nie zgadza, co biorę za komplement: jeden to był gero "doorsowski", a drugi - to gero "aksamitny slasz mięczacki"

Saluto!

PS. po wykonaniu pan Arek, pan Franciszek i pan Realizator lali z "saksofonu" :) pan Arek powiedział nawet: "dla takich chwil warto żyć";)

Król Julian XII - 2018-11-17, 23:34

Ja niestety posłuchałem fragmentarycznie w oczekiwaniu na wymianę opon (3,5 godziny w kolejce) i oszczędzając baterię w telefonie, trochę audycję rwało, ale niestety jak był występ live akurat nadeszła moja kolej i panowie skończyli zmieniać opony akurat po występie Gerarda Melotrona... No, może w przyszłym tygodniu uda się posłuchać w miarę całej audycji...
Lodge - 2018-11-18, 00:51

dobrze, że chociaż o "Gerardzie Melotronie" się przebiło ;)
Crazy - 2018-11-18, 12:21

Widzę, że czas żałować. Ale wczoraj zupełnie inaczej się układały te godziny, o słuchaniu nie było mowy.
To co to za piosenka z saksofonem?

Lodge - 2018-11-18, 16:29

jako się rzekło - in a Xes!
Crazy - 2018-11-24, 12:18

Włączyłem się na ostatnią godzinę. Coś czuję, że Kenny Loggins nie został jednak ulubionym artystą pana Gerarda :mrgreen:
Witt - 2018-11-24, 12:30

Anegdota o Springsteenie - boki zrywać :) .
Witt - 2018-11-24, 12:50

Ależ dziś ładnie! Tak ciepło, blisko, intymnie zabrzmiała ta piosenka - jak na manewrach w najlepszym momencie :) . Co więcej, było kameralnie i niby bez szarżowania, ale te górki, wyciągnięcia i subtelne sterowanie dynamiką całości było rewelacyjne!
Crazy - 2018-11-24, 13:02

Absolutnie tak!!!
Lodge - 2018-11-24, 13:29

dzięki, Boys!

Kenny Loggins zaiste mam nadzieję, że już się nie spotkamy

Król Julian XII - 2018-12-01, 13:04

A tymczasem dzisiaj:
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be

...o ile shot the sheriff jest jakoś zrozumiałe, to zupełnie nie mogłem skapować dlaczego Peter Gabriel chcę tak skrzywdzić małpkę i ją zastrzelić ;)

Ale dzielny google pomógł to jakoś zrozumieć....

Witt - 2018-12-01, 22:24

Dzięki za utrwalenie i wrzucenie, Julku!
Crazy - 2018-12-02, 12:10

Ale ekstra! Wczoraj nie było mnie cały dzień i o słuchaniu nie było mowy. Ja bym chciał każdy tydzień tak mieć zachowany :)

Tymczasem podłączam się pod zdziwienie pana Arka, że akurat taki wybór. I rzeczywiście "wycisnął Pan z tego inne emocje" i tę melodykę, której w oryginale ja osobiście nijak nie słysze. Jako generalnie fan Gabriela solo akurat nigdy nie lubiłem Shock The Monkey i w ogóle faktem jest, że lubię tego Gabriela gęstego, atmosferzystego i snującego się, bardziej niż funkującego.
Bardzo mi się podobało wykonanie!

Crazy - 2018-12-08, 17:36

Dziś trochę słuchałem, ale chyba nie tego, co trzeba. Były jakieś nieco potworne piosenki, które słabo mi sięzgadzały ze sloganem pana Arka (muzyka, której nie musimy się wstydzić), potem mi radio przestało działać, a kiedy włączyłem na nowo, Gero właśnie mówił o czymś, co jest długie, ale każda minuta jest potrzebna (co to było...?), a potem wyszło tak, że kiedy była piosenka - o której dowiedziałem się wczesniej, że będzie okołoadwentowa - to nie bardzo mogłem słuchać. No i nie wiem, co to za piosenka.
Lodge - 2018-12-08, 21:54

to długie to Springsteen koncertowy był

a śpiewałem Tired of Waiting For You Kinks :) , chyba w miarę OK, Kropla mówiła, że dobrze wypadło

Crazy - 2018-12-14, 17:16

Tym razem Król Julian aby nie nagrał?

A ten Springsteen to jaki, bym sobie chętnie odsłuchał.

Król Julian XII - 2018-12-16, 00:35

Nagrał tydzień temu, ale przypadko wo ten, tego... no, się skasowało :mrgreen: tadam...

A dziś był w pracy :(

Crazy - 2018-12-16, 10:19

No Królu, co Król!! To poważna sprawa, a tu ten sobie żarty stroi, doprawdy.

Wczoraj miałem quite odwrotnie do:
Cytat:
Dziś trochę słuchałem, ale chyba nie tego, co trzeba.

bo słuchałem bardzo niewiele, ale dobrze trafiałem: najpierw na zagadkę z Bye Bye Love, a potem na końcówkę i piosenkę. Muszę powiedzieć, że bardzo mi się podobała, w każdym razie wykonanie radiowe. Gdyby nie to, że słyszałem tam coś o krystmasach - a mam letką alergię na wszelkie formy piosenek świątecznych - to w ogóle bez 'ale' by mi się podobało, ale właściwie i tak: skoro wyraźnie słychać było jakieś smęty o świętach i śniegach (humbug!), a piosenka wchodziła bez zastrzeżeń, to nawet tym lepiej o niej świadczy!

Lodge - 2018-12-16, 17:10

ależ ja mam zupełnie tak samo z krysmasami w piosenkach -

- dlatego też zagrałem ten numer, mówi że niepotrzebny język polski (I don't need a reindeer) niepotrzebne nam P.O (don't need the snow) :)

-----

BTW tutaj można zobaczyć jak wygląda w Radiu Satysfakcja, akurat filmik mógłby być mądrzejszy, ale nasze mordy widać... proszę też zerknąć na komentarz pana Ryśka:
https://radiopoznan.fm/informacje/pozostale/radio-satysfakcja

Witt - 2018-12-16, 18:21

E, fajnie!

PS. Szkoda, że nie ma jak go rozwaliłeś ekspresyjnym wykonaniem :) .

Crazy - 2018-12-21, 09:32

Coś pięknego! :D

Cytat:
Mam pytanie - czy istnieje możliwość, aby radio Poznań wydało płytę z jego najlepszymi wykonaniami? Bardzo chętnie bym taką nabyła.


O! O! o!

I ja bym poszedł na jego koncert!

Stój, Halina! - 2018-12-21, 23:28

Lodge napisał/a:


BTW tutaj można zobaczyć jak wygląda w Radiu Satysfakcja, akurat filmik mógłby być mądrzejszy, ale nasze mordy widać... proszę też zerknąć na komentarz pana Ryśka:
https://radiopoznan.fm/informacje/pozostale/radio-satysfakcja


Bardzo fajne! Mi się nigdy nie udało posłuchać Twojej audycji, ale czuję - po tym filmie - dobre wajbzy. Pan Rysiek - świetny :)

Król Julian XII - 2018-12-22, 13:28

Dziś się udało... i audycja zdecydowanie mniej przerywała :)
https://youtu.be/v3YIokpd38w

Lodge - 2018-12-22, 15:41

dzięki!

tutaj - jak to mówio - orginał:
Hark!

Crazy - 2018-12-22, 16:10

Orginał znam, swoją drogą George wygląda tam... jak George!

Dzięki, Królu Julianie! ja dziś nie zdążyłem na audycję, więc dzięki Tobie mogę posłuchać!

Król Julian XII - 2019-01-05, 22:15

Tymczasem dzisiaj... Panowie sporo gadali obok utworu, więc postanowiłem jednak trochę z tego pozostawić...

Nie wiem czy współudział Pana Arka w takiej formie (podczas wykonywania utworu) jest najlepszym pomysłem... do przemyślenia ;)

https://youtu.be/Y-N4soS3-cY

AAaaa.... no i siła kompozycji!!! :mrgreen: :D :) :) :D

Lodge - 2019-01-05, 23:40

Król Julian XII napisał/a:

Nie wiem czy współudział Pana Arka w takiej formie (podczas wykonywania utworu) jest najlepszym pomysłem... do przemyślenia ;)


[rozkładam bezradnie ręce] królu! jestem tam tylko gościem :| :!:

bardzo dziękuję za nagranie! gitara szła z innego mikrofonu i nie spodziewałem się, że taki ogień był :)

wielkie dzięki, szkoda, że na początek zamiast Boys Don't Cry nie zagraem Smoków ;)

Witt - 2019-01-06, 11:33

Super powiedziałeś o gitarzystach rytmicznych! Co do ognia... jest, ale mnie to wcale nie zaskakuje, bo Ty zwykle tak grasz, tylko tu wyszło wyraziste, dość ostre brzmienie :) .

Za nagranie dziękujemy, nie mogłem słuchać, bo musiałem jechać w tym czasie w śnieżycach do Sącza :) .

Witt - 2019-01-06, 11:40

Ależ już czasem pieprzy ten Aruś...
Crazy - 2019-01-12, 13:16

Dziś niestety się spóźniłem się o parę minut - miałem nadzieję, że może ostatnim rzutem na taśmę, ale kiedy włączyłem RadioP., to jakaś straszliwa piosenka grała, więc wyłączyłem.

Za to posłuchałem sobie tego elektrycznego zeszłego tygodnia (dzięki Smoku!), bardzo fajne!

Fum - 2019-01-19, 11:22

bardzo dobra audycja dziś!
pierwsza godzina rewelacyjna :)

Crazy - 2019-01-19, 12:28

Ja z kolei włączyłem się w ostatnią godzinę i słyszę Cata Stevensa, co dla mnie jest zawsze mniodem na serce!
Fum - 2019-01-19, 12:58

Luna na koniec. Pierwszy raz słyszę w radio
CIARKI
bardzo zacny pomysł na audycję

Crazy - 2019-01-19, 17:10

O nie... a ja 15 minut przed końcem sobie poszedłem (słuchać mogę tylko w pokoju i czasem nie bardzo mi z tym wygodnie), bo stwierdziłem, że chyba już nic ciekawego nie będzie. Arrgrghgh.
Crazy - 2019-01-27, 23:40

Smoku, nie nagrałeś aby Lewego loffa ostatnio? Wprawdzie słyszałem na żywo (bez radia), ale nie mogę odżałować!
Charczący Wuj - 2019-01-28, 14:42

Mi się też spodobał ów gerowy loff!
Król Julian XII - 2019-02-02, 23:25

Niestety... kolejny tydzień z rzędu sobotha w pracy :(
Wygląda na to, że za tydzień sytuacja się powtórzy, ale może za dwa tygodnie się uda :)

Crazy - 2019-02-16, 17:25

Dzisiaj zaś słyszałem żałobowe Blue Jays.
Crazy - 2019-02-23, 11:35

Dzisiaj dużo fajnej muzyki w Radiu Satysfakcja. Ten niby soul, co pan Areg zapuścił, trochę mnie rozczarował, bo miałem nadzieję na odrobinę krwistej czarnej muzyki, a to była jednak typowa sześćdziesiona zafarbowana na kakaowo. Ale trójeczka: Stone Cold Crazy - Song For The Asking - All Along the Watchtower (tak, Hendrixa!) i na deser Edmund Peting śpiewający Osieckiej "za dzień, za dwa, za noc, za trzy" - to chyba był najlepszy set utworów, który słyszałem w Radiu S.
A i oprócz tego różne fajne rzeczy mi wpadły w ucho, np. Honesty Billy'ego Joela, ile ja lat już tego nie słyszałem!

Król Julian XII - 2019-02-23, 14:25

Udało się słuchać (nie całą, ale przynajmniej 50%) i nawet nagrać jakieś 90% (w tym to co najlepsze - czyli wiadomo co). Znacznie poprawiła się niezrywalność radiowo-internetowej transmisji... brawo!
Żałuję trochę, że pan przez słuchawkę tak mało wspominał o Santanie (liczyłem na jakąś anegdotę o samym artyście) i nie wybrzmiał żaden jego kawałek... Ostatni rok sporo słucham Santany i spora w tym zasługa Gera (ciekawe, czy jest tego świadomy w którym momencie tak mocno mnie nim zainteresował?)...

Witt - 2019-02-23, 20:13

Crazy napisał/a:
Edmund Peting śpiewający Osieckiej "za dzień, za dwa, za noc, za trzy"


Chciałem zaznaczyć, że mówisz tu o piosence, co do której obaj z Gerem stwierdziliście w Chochołoskiej, że nie nie, nie znamy...

Lodge - 2019-02-23, 22:09

Król Julian XII napisał/a:

Ostatni rok sporo słucham Santany i spora w tym zasługa Gera (ciekawe, czy jest tego świadomy w którym momencie tak mocno mnie nim zainteresował?)...


czyżby wtedy jak Ci powiedziałem, że to był gitarzysta, dzięki któremu Litza zaczął grać na gitarze?

znalazłeś Królu już tę wersję Niechaj zstąpi Duch Twój z Litzą a la Santana na gitarze? (na YT nie ma niestety :/)

BTW jeśli chodzi o sekwencję czterech utworów wspomnianą przez Crazy'ego to Queen i Simon byli moją propozycją, a Hendrix + Fetting - pana Arka, podtrzymuję nieznajomość numeru z Chochołowskiej, acz dziś mi nie przeszkadzał :)

dzięki, że słuchacie, Panowie, choć naprawdę nie czeba! :)

Król Julian XII - 2019-02-23, 23:28

Lodge napisał/a:
znalazłeś Królu już tę wersję Niechaj zstąpi Duch Twój z Litzą a la Santana na gitarze?

Tak jest! :D
Lodge napisał/a:
nie czeba!

Ależ warto!
(tydzień temu też słuchałem, ale niestety z przerwami, bo na telefonie...i czasami na słuchawkach...)

Crazy - 2019-02-25, 00:39

Jak nie czeba?! Honor każe!

Jak nie znam piosenki za dzień za dwa? Przecież to i Nosowska śpiewa na mojej ulubionej płycie. Chyba że chodzi o wersję Fettinga, to chyba faktycznie jej nie słyszałem wcześniej, ale przepiękna!

Witt - 2019-02-25, 18:01

Oczywiście, że chodzi o Fettinga. I Komedę przy okazji. Jednakowoż wciąż jestem w szoku z powodu tej nieznajomości Waszmościowie!



Ale jak już znacie, to koniecznie posłuchajcie też to - https://youtu.be/kmgUhd4MZSY - to do końca, bo pod koniec momenty Soundropskie :)

Crazy - 2019-03-01, 22:35

tararara :)

Super numer ogólnie!

Crazy - 2019-03-03, 12:19

Wczoraj niestety nie słuchałem, ale za to usmażyliśmy faworki :)
Witt - 2019-03-03, 14:02

Ja trochę słuchałem, ale potem zaczynała się już rodzinna impreza. W każdym razie chyba pierwszy raz spodobał mi się numer, zaproponowany przez pana Areka. Jest on... dość dziwny... :

https://youtu.be/nl-NYVjq7H0

Ale może Król zrobił nagranie wykonania?

Król Julian XII - 2019-03-04, 10:51

Przykro, ale niestety nie mogłem nagrywać (byłem w pracy)... obiecuję - że w tym tygodniu jednak spróbuję zaległy występ sprzed tygodnia wrzucić...
Witt - 2019-03-04, 17:40

trzymamy kciuki Dżuliani :)
Crazy - 2019-03-09, 12:43

Bardzo, BARDZO lubię, jak Gero śpiewa morisonem!
Witt - 2019-03-09, 12:47

Mocno tym falsetem przyjebau! Super wersja mojego pierwszego, ulubionego utworu The Doors :) .
Król Julian XII - 2019-03-09, 13:39

Jakby ktoś chciał jeszcze raz posłuchać Morisona:
https://youtu.be/pj5AXeHv-7c

Lodge - 2019-03-09, 13:55

dzięki boys!
Król Julian XII - 2019-03-16, 12:58

A dziś...
https://youtu.be/CYTiN2gTyS8

Crazy - 2019-03-17, 09:46

Bardzo mi się podoba piosenka o młotku! Chyba ją wcześniej słyszałem, ale nie jest mi specjalnie znana. W ogóle super ostatnia godzina audycji, paszczers! :D
Król Julian XII - 2019-03-23, 23:29

dziś niestety nie udało się posłuchać... przyszły tydzień... i kolejny.... też pod znakiem zapytania :(
Lodge - 2019-03-23, 23:38

dziś nie ma czego żałować ;)
Król Julian XII - 2019-03-24, 14:27

Moja żona twierdzi inaczej (bo akurat słuchała... a ona się trochę zna :D
Crazy - 2019-03-28, 15:08

Ale ona ma inną chromatykę emocjonalną, pamiętajmy!

Kurde a ja mam amnezjum. Nie mogę sobie przypomnieć, czy słuchałem, czy nie :shock:
Coś to śpiewał?

Lodge - 2019-03-28, 15:44

dziewiędziesiona, man!

https://www.youtube.com/watch?v=qmVn6b7DdpA

:)

Witt - 2019-03-28, 17:11

Spoko piosneczka. Szkoda, że nie słyszałem. A melodia refrenu wydaje mi się nawet znajoma, hm...
Witt - 2019-03-31, 11:18

Wczoraj bardzo ładne wykonanie Blue World The Moody Blues. Robiłem rzeczy, więc słyszałem tylko fragmenty audycji, ale z tym drugim panem jest inaczej. Ma bardzo radiowo ustawiony głos i sposób mówienie, z czego nie jestem zadowolony, ale za tu nie przerywa, nie wcina się, mówi żywo i z sensem, więc też całość wypada bardzo fajnie.
Crazy - 2019-03-31, 21:15

Jaki drugi pan? Tym razem niczego nie słyszałem.

Za to Blind Melon jednak słyszałem, było fajne, tylko pan Arek coś marudził, o ile pamiętam.

Witt - 2019-03-31, 21:30

Drugi czyli Niearek :) .
Crazy - 2019-04-12, 21:36

Takie pytanie do Pana Gerarda: przez lata długie kojarzyłeś mi się z nagrywaniem i nakładaniem na siebie kolejnych, spiętrzonych ścieżek głosu, gitary i czego tam jeszcze. Oczywiście nadal tak jest, ale jednak zarówno Twoje wykony radiowe, jak i - dla mnie może nawet bardziej - Songsy z Lasu są przykładem innego podejścia do muzyki. Jeden głos, jedna gitara i wszystko. Dla mnie zresztą ma to nieraz większą silę wyrazu. Ale interesuje mnie, jak to się stało, że dla Ciebie nagrywanie w ten sposób stało się interesujące. I czy takie np. Songs From the Wood uważasz za równoprawne nagrania Soundrops, czy raczej jakiś ciekawostkowy margines?
Lodge - 2019-04-12, 23:04

może Cię zasmucę, ale nic się nie zmieniło

i wykonania radiowe i wykonania "leśne" są dla mnie sprawami drugiej kategorii - nagrany przeze mnie ostatnio cover Monkees Tear Drop City bije wszystkie leśne rzeczy na głowę (W OGÓLE do nich nie wracam, mają dla mnie wartość jedynie dokumentalną i... krajobrazową) i większość radiowych

te leśne nagrania robiłem tylko w ramach odświeżenia stylistyki i ciekawostki

harmonie wokalne i nakładki to jest TO czego szukam w muzyce, ale to oczywiście tylko moje spojrzenie :)

Crazy - 2019-04-12, 23:12

E, w ogóle mnie nie zasmucasz, po to pytam, żebyś mi odpowiedział, jak jest :)

Czyli drugiej kategorii. Ale dopytam uzupełniająco: zacząłeś piosenki w radio już kilka lat temu, czy przez te lata Twój stosunek do tego rodzaju grania (bez nakładek etc.) zmienił się, czy widzisz tu jakąś ewolucję?

Lodge - 2019-04-12, 23:33

Nie wiem, raczej nie widzę, Ty mi powiedz, serio... Pamiętam paszczersowe grania u Laski w Krakowie, ale chodzi mi o te solowe typu This Is My House, i wydaje mi się, że było więcej ognia, wiadomo, młodszym było się. Teraz chyba czyściej śpiewam, ale czy lepiej? Czy jest w tym jeszcze żar i prawda, nie wiem.

Natomiast z tymi nakładkami też jest tak, że ja - zwłaszcza przez epizod armijny, choć nie tylko - zdałem sobie sprawę - i nie jest to fałszywa pokora - że w sumie jestem bardzo przeciętnym gitarzystą, a głos, no cóż, nie jest porywający. Nie wiem czy mi się zmieniła barwa na bardziej szarą, ale kiedyś wydawało mi się, że łatwiej było poruszyć słuchających, ale to pewnie kwestia tego, że było mniej na świecie muzyki, wykonów, wideów na YT itd. W tym świetle nakładki wydają mi się wartościowe po pierwsze o tyle, że maskują niedomagania głosowo-gitarowe, a po drugie, że stanowią w miarę oryginalną wartość dodaną, bo rzeczywiście nikt (już) tak lo-fi'owo/szeździesionowato tego nie produkuje... Nie wiem tego, dużo wątpliwości, a przecież będzie gorzej, bo muzyki na świecie nie ubędzie, a głos może w każdej chwyly się podłamać...

Crazy - 2019-04-13, 10:53

Lodge napisał/a:
Ty mi powiedz, serio...

Ja to Ci mogę powiedzieć, jak wychodzi, a pytałem o Twój stosunek do. A jak wychodzi? Różnie, jak kiedy. Zarówno wtedy, czyli w czasach manewrowych, jak i teraz, jest żar i prawda, ale przecież nie zawsze. Jak śpiewałeś This Is My House w Krakowie, czy nie wiem, One More Time To Live na Uonce, czy Nile Song nad zatoką etc.etc. to było ognia, że ho ho, ale przecież te najlepsze nagrania z lasu, weźmy choćby This Is A Low czy The Day We Meet Again, nie mówiąc o Armiach i Foreście :!: w niczym im nie ustępują, i tak samo szereg wykonań z radia, żebyśmy nie zapomnieli, dlaczego jesteśmy w tym topiku ;)

Tak naprawdę wychodzi na to, że ten odłam Twojego grania, który dla Ciebie jest drugorzędny, dla mnie jest jakoś tam najważniejszy. Ja bym np. OD RAZU kupił taką płytę, która by była wyborem najlepszych wykonów z Radia Satysfakcja i jeszcze bym kupił kilkanaście kopii, żeby rozdać znajomym, a potem udowadniał Petowi, że jest to najlepsza płyta roku :P

Oczywiście rozumiem to, co napisałeś powyżej i myślę, że masz rację:

Cytat:
stanowią w miarę oryginalną wartość dodaną, bo rzeczywiście nikt (już) tak lo-fi'owo/szeździesionowato tego nie produkuje


ta oryginalność jest tu niewątpliwa. Z kolei to:

Cytat:
jestem bardzo przeciętnym gitarzystą, a głos, no cóż, nie jest porywający


przypomina mi jeden z wywiadów MAQ, gdzie Paweł Szamburski udowadnia, że właściwie to on w ogóle nie jest dobrym klarnecistą, porównując się z Zimpelem czy Górczyńskim, ale też sam dochodzi do tego, że nie chodzi o technikę gry na klarnecie, ale o ogólną muzykalność, o to chyba, co Boski kiedyś nazwał "znaniem się na dźwiękach". Myślę, że zarówno Szamburski, jak i Ty doskonale się znacie na dźwiękach i w tym kontekście niewiele mnie rusza, czy jesteście przeciętnymi gitarzystami/klarnecistami - po prostu tworzycie niezwykle interesującą i piękną muzykę.


Tymczasem dzisiejsze Radio Satysfakcja obfituje w niezłe suchary i karlove vary :lol:

Pszczółka Maja nie była Niemcą!

Crazy - 2019-04-13, 13:34

#@%!%^@#*^*#$#&@!!

Człowiek czeka cały ranek, a potem zasypia na chwilę i przesypia to, na co czekał :(

Król Julian XII - 2019-04-17, 19:50

Mam nagrany fragment - jak czas pozwoli, może kiedyś wrzucę :)

A teraz do poruszonego tematu... Piosenki z lasu może jakoś nie chwyciły tak jak inne, ale wielką wartość mają dla mnie te występy radiowe... Przecież to jest właśnie jak koncert: nigdy nie wiesz do końca co się wydarzy, jest mega-autentyczność i właśnie ten żar (TEN manewrowy klimat - chyba trochę inaczej mają się tu nagrania studyjne: dopieszczone, to jest już zupełnie inny styl, inna moc, jest bardziej jednak kompromisowo...)

Król Julian XII - 2019-04-20, 13:09

Tymczasem dzisiaj - zaraz po poświęceniu pokarmów - olśniło mnie.... 12:39... czy zdążę?
Udało się!
https://youtu.be/EplwRAG6VoU

Crazy - 2019-04-20, 14:46

O nie, dzisiaj nawet nie przeszła mi przez głowę myśl o audycji. Dzięki, że nagrałeś. Posłucham sobie może w Lany Poniedziałek :D

Cytat:
wielką wartość mają dla mnie te występy radiowe... Przecież to jest właśnie jak koncert: nigdy nie wiesz do końca co się wydarzy, jest mega-autentyczność i właśnie ten żar (TEN manewrowy klimat - chyba trochę inaczej mają się tu nagrania studyjne: dopieszczone, to jest już zupełnie inny styl, inna moc, jest bardziej jednak kompromisowo...)


W pełni popieram i dlatego właśnie mówiłem: ja bym taką płytę z nagraniami z radia z entuzjazmem kupił!
(ale Gero nie lubi koncertówek ;) )

Przy czym Songs From the Wood są mi nawet jeszcze bliższe!

Król Julian XII - 2019-05-03, 11:18

Jak to mówią: lepiej późno - niż wcale :D
https://youtu.be/J4AdYG3BRRY

Lodge - 2019-05-03, 17:48

uuu jaki straszny wykon :oops:
Crazy - 2019-05-04, 13:36

Ej, ale dlaczego? Nie podoba Ci się instrumentalne solo z rurką na palcu? ;)

Eryk Burdon dzisiaj z wielkim powerem zaśpiewany! A jeszcze wcześniej jaki ładny zestaw: Dzieci Sancheza i The Kinks.

Crazy - 2019-05-11, 11:20

O, było właśnie o Witku! jak smażył grzyba!
Witt - 2019-05-11, 12:48

A ja jak zwykle, zająłem się jakimiś sprawami... Za to słyszałem piękne wykonanie piosenki o zatrzymaniu basu :) .
Crazy - 2019-05-12, 16:19

Ja wczoraj też zająłem się sprawami... i niestety nie słyszałem piosenki (Król Julian?...). Ale prawie zadzwoniłem na konkurs o Yesterday, tylko mi telefon powiedział, że nie ma takiego numeru, dziwne.
Król Julian XII - 2019-05-18, 14:16

Dziś się udało nagrać :D
https://youtu.be/urK-x2L5tik

Lodge - 2019-05-18, 16:17

dzięki, o Królu!

wreszcie jestem bardzo zadowolony

tutaj oryginał:
https://www.youtube.com/watch?v=ocUrQDXSLVI


tak o tym będę pisał w następnym Lizardzie:
(...) W warstwie muzycznej utwór również przetacza się przez skrajne emocje, od wspomnianych g o r z k i c h trąbkowych fanfar (jak on to zrobił?), przez niesamowitą partię waltorni w zwrotkach dającą wytchnienie i nadzieję, po prześmiewczy temat gitary elektrycznej (proszę posłuchać jak te instrumenty zanoszą się kpiną!) Jak zawsze największym bohaterem całości jest jednak wokalista, który - najpierw w przepięknych, umiejętnie dozowanych dwugłosach (...) a potem, dobre słowo, samotnie wyśpiewuje swój niezbyt pasujący do podkładu ból. I nie wiem czy ta krótka zbolała wokaliza w wyciszeniu to nie jest mój ulubiony moment wokalny Cata Stevensa w ogóle.

Witt - 2019-05-25, 17:27

Dziś było bardzo ładnie: wykonanie bez szaleństw bazujące na barwach i podkreślające urodę piosenki. Myslę, że w tym przypadku to optymalne rozwiązanie. Nawet Areg nie nażekau.
Crazy - 2019-05-25, 18:10

No nie narzekał, ale z tym Bergmanem to pojechał... już miałem ochotę zadzwonić i mu powiedzieć, żeby se obejrzał Shaolin Soccer albo Nagą broń, kurwa! ;)

Oczyma wyobraźni go widzę, jak oglądając Bergmana przycina komara!

A piosenka tak jak Witt powiedział, bardzo ładna i skromna.
I też miałem napisać o Cat Stevens, bo ona również była bardzo ładna i skromna, a do tego rzekłbym, że jakoś tak... szlachetna!

Witt - 2019-06-01, 18:04

A dziś Bon Jovi! W dodatku wspomniany został Jason Sudeikis i Saturday Night Live :) .

Piosenka z początku wydawała mi się mniej niż zwykle interesująca, ale potem zaczęłła urastać, zwłaszcza mocami wokalnymi wykonawcy, tak że koniec końców wrażenie pozostawiła bardzo, bardzo robre.

Król Julian XII - 2019-06-02, 20:59

A jaka piosenka Bon Joviego była?
Crazy - 2019-06-04, 17:30

No właśnie. Znowu nie było szans.
Witt - 2019-06-12, 17:11

The Yardbirds! - bardzo się cieszę, że wrzucily: https://radiopoznan.fm/audycja/radio-satysfakcja/radio-satysfakcja-8-06-2019?fbclid=IwAR1ibjHiNwFPwNXIgjO_0BL4V3MHxsfOWwvy2ZAeeG-tml96mr4048WD5iM :-) .
Król Julian XII - 2019-06-12, 22:08

Ale jakaś dziwna kompresja dźwięku - przecież w Radiu zwykle słychać lepiej... (!)
Ale wykonanie super... i ten trójkąt też spoko...

Crazy - 2019-06-21, 08:49

Ekstra!! To było zupełnie nieoczekiwane i bardzo oryginalne wykonanie. Posłuchawszy oryginału rozumiem, skąd to się wzięło, bo utwór jest pod każdym względem nieszablonowy (za to chyba całkiem pięciogwiazdkowy!). Nigdy go wcześniej nie słyszałem -> edukacyjna rola Radia Satysfakcja! Pod względem melodyczno-rytmicznym Wasze wykonanie oczywiście odbija ten świetny oryginał, natomiast brzmieniowo jest to jakiś odpał - w ogóle nie rozumiem, skąd brałeś te dźwięki! Tak, jak powiedziałeś, że gitara pełni tu rolę drugorzędną, tak i zagrałeś: jakby to było w ogóle na innych instrumentach. Strasznie bym chciał zobaczyć, jak to grasz, bo wyobraźni mi nie starcza. Zdjęcia z radia, jak śpicie na stole, i inne, są bardzo fajne, ale tutaj potrzebuję widzieć, w jakim miejscu i w jaki sposób Ty uderzasz gitarę, że ona robi tak a nie inaczej. Można liczyć na jakąś repetycję, kiedy w końcu kiedyś się spotkamy w okolicznościach manewrowych? :)

Muszę powiedzieć, że pan Arek bardzo zabawny jako dumny trójkącista :D Jego podejście do uczenia się gry na instrumencie również bardzo mi odpowiada - parę lat? Eee, ja bym chciał parę razy pam pam i już jedziemy! Będę się rozwijał w kierunku improwizacji! Właściwie z takim podejściem mógłby od razu wystąpić gościnnie w D.N.A :mrgreen:

A na koniec Jethro Tull, lepsze nawet od dzieł Puczciniego!

Crazy - 2019-06-22, 12:50

Bardzo ładnie tonight, ładniej od Claptona, choć jednak nie ładniej od Edyty Bartosiewicz :)
Lodge - 2019-06-22, 13:54

a te dźwięki w Still I'm Sad, to po prostu uderzenia na końcu gryfu, za siodełkiem, banalnie proste :)
Król Julian XII - 2019-06-22, 16:03

Uderzenia za siodełkiem słychać na którejś koncertówce 2TM2,3 - chyba na koncercie w teatrze... na pewno na koncertach akustycznych często się zdarzało... na pewno nie jest to ich pomysł, ale wtedy usłyszany po raz pierwszy...
...dzisiajszy Clapton bardzo fajny...

Król Julian XII - 2019-06-22, 16:29

A tymczasem dziś:
https://youtu.be/rnV4Gl-igNA

Król Julian XII - 2019-06-29, 13:52

Niesamowity featuring perkusyjny:
https://youtu.be/atJGLXpxNZ0
:D Bardzo ładnie!

Crazy - 2019-07-11, 12:11

Gruby kaliber! Niestety tylko z odtworzenia, ostatnio dawno już nie miałem okazji słuchać na żywo. Ale może za dwa dni...!

Ficzuring perkusyjny wyraźnie zmienia charakter utworu. Gero takie numery gra bardzo specyficznie, są niezwykle skupione, grane i śpiewane do środka, jakby w środku jakiejś niesamowitej ciszy. Tak też jest tutaj, kiedy milknie bębenek (przepraszam BĘBEN!), ale kiedy on swoje tłucze, to jakoś te mroki się rozwiewały i to też miało swoje plusy dodatnie, zwłaszcza, że trzymał w ryzach 8-)

Lodge - 2019-07-11, 13:29

zgadzam się, bębę dużo dodał, a nie spodziewałem się
Crazy - 2019-07-13, 12:50

Bardzo piękna Lady Jane na poważnie (nie znam się na Stonesach, ale mi też ta piosenka zawsze wydawała się na poważnie).

A jeszcze wcześniej uległem zachwyceniu - co za fenomenalna wersja I Wanna Know What Love Is!

Witt - 2019-07-13, 12:55

Ja dziś sluchałem z doskoku, ale Lady Jane jakaś właśnie pełniejsze niż w oryginale! Świetna wersja :) .
Crazy - 2019-07-20, 22:54

Dziś sesja DNA przeważyła. Coś z zeszłego tygodnia mi się kojarzy, że było mówione, co ma być, ale nie wiem, czy czegoś nie mylę?
Crazy - 2019-08-17, 11:54

Z dzisiejszej audycji Radio Satysfakcja dowiedziałem się póki co, że - o dziwo! - istnieją ludzie, którzy znają więcej piosenek zespołu Status Quo, niż In The Army Now :D Do tej pory nie spotkałem się z tym zjawiskiem!


No, ale wykonanie Stranglersów znakomite!! Nie mogę wyjść z podziwu, jak szybko to opracowałeś. Piosenka teraz mi jeździ po głowie wte i wewte. Ale nadal nie wiadomo, co to ten 'skin deep'?

Król Julian XII - 2019-08-24, 13:17

https://youtu.be/IN6rU8sQiyE
Król Julian XII - 2019-08-31, 12:34

Hehe... już miałem wyłączać audycje, już miałem jechać po bułki do Biedronki, a tu łup -> ni z tego ni owego: Wspaniała Nowina... i w myślach: czy to już 20 lat? Oj chyba też pamiętam zakup TEJ kasety... i pierwsze wrażenie ulubionej płyty... No... Jest to trochę niesamowite... postanowiłem zostać... skoczę pu bułki trochę później....
Witt - 2019-08-31, 12:53

Kurde, a ja akurat miałem przerwę w słuchaniu i pojawiłem się w trakcie Kfinto - więc nie słyszałem co tam gadali...

Ale wykonanie numer przemocne!!!! PAN AREG! :D

Król Julian XII - 2019-08-31, 19:25

Witt napisał/a:
więc nie słyszałem co tam gadali...

Nagrałem to, przynajmniej od drugiego, albo trzeciego zdania :)

Crazy - 2019-09-17, 11:56

tO DAWAJ! Ja w ogóle nie wiem, o czym Wy mjówicie! Puszczali ten Nowiny i Kfinty? Pan Gerard je grał? Pan Aregjegrał?!

Natomiast w ostatnim tygodniu słyszałem On the Turning Away. Nie do końca podzielam Gera zwolennictwo tego utworu, więc i nie do końca podzielę pan Arka zwolennictwo wersji Gera - były w niej rozmaite grzechy oryginału, jakimś takim niezdrowym patosem mnie odstrasza ta piosenka. Bardziej podobał mi się wstęp do Hey You!
Za to pan Arek ostro pojechał po nowym boksie late years, używając wielokrotnie słowa 'żenada' :-)

Crazy - 2019-09-17, 11:56

tO DAWAJ! Ja w ogóle nie wiem, o czym Wy mjówicie! Puszczali ten Nowiny i Kfinty? Pan Gerard je grał? Pan Aregjegrał?!

Natomiast w ostatnim tygodniu słyszałem On the Turning Away. Nie do końca podzielam Gera zwolennictwo tego utworu, więc i nie do końca podzielę pan Arka zwolennictwo wersji Gera - były w niej rozmaite grzechy oryginału, jakimś takim niezdrowym patosem mnie odstrasza ta piosenka. Bardziej podobał mi się wstęp do Hey You!
Za to pan Arek ostro pojechał po nowym boksie late years, używając wielokrotnie słowa 'żenada' :-)

Witt - 2019-09-17, 16:09

Mi się podobało, choć muszę zaznaczyć, że na dźwięki Hey You też żywo zareagowałem.

A tym wyrzekaniem z ostatniej audycji, to pan Arek już mnie całkiem zniechęcił do swojej radiowej osobowości. Aż bym zaczął słuchać Turnaua!

Król Julian XII - 2019-09-28, 12:58

Crazy napisał/a:
tO DAWAJ!

Będzie - jak dopadnę tego kompa na którym nagrywałem... na razie jestem w czasie... tej, rekonwalescencji....

Ale udało się zarejestrować dzisiejszy, że tak napiszę: fenomenalny występ. Bardzo ładnie się Pan dziś zapromował, Panie Gerardzie (parafraza wypowiedzi telefonicznej pana Romana ;P )

https://youtu.be/bApFsejnRq8

A na koniec poleciało Clannad.... (więcej takiej muzyki!)

Ps.
Bardzo lubię takie "czadowe" wykonania utworów... Wiem, że Soundrops to duuuużo częściej melancholia, ale jednak... no, zachęcam!

Witt - 2019-09-29, 11:51

Słuchałem wczoraj. Zwłaszcza wokalnie wykonanie godne najwyższych laurów!
Crazy - 2019-10-05, 10:40

Włączyłem sobie dziś Radio Satysfakcja wczesną porą... a tam Billy Joel! Bardzo lubię ten utwór:

For The Longest Time

wydaje mi się, że jest nagrany tak, jak Don't Worry Be Happy, czyli zero instrumentów, wszystko paszczowo (tyle że pewnie nie wszystkie paszcze to Billy Joel ;-))

Super numer! Nie wiem, czy nie pięć gwiazdek :D

Gero, podobał Ci się? Znałeś w ogóle wcześniej?


ps. bardzo mi się podobała ta piosenka Skaldów, że "ile naszych dni". To stare czy nowe?

Crazy - 2019-10-05, 10:58

Ach, ale nagranie od Smoka! Slade! Bitelsowskie chórki! Strasznie lubię tę piosenkę a wersja Gera cudowna :D Wokalnie rzeczywiście absolutna perełka!!!!!
Crazy - 2019-10-05, 12:54

The Monkees z kolegami bardzo zacnie wypadło. Wnuk pana Arka będzie miał się czym chwalić :D
Król Julian XII - 2019-10-05, 13:12

Mi również się bardzo podobało...

Tutaj link:
https://youtu.be/R9GSHLLR1yQ

Początek podobał mi się bardzo niesamowicie... Trochę chyba faktycznie koledzy trochę się zmęczyli, bo w późniejszych momentach jakoś tak ciszej i mniej zaangażowanie klaskali... i początkowo sam zacząłem klaskać, bo mi się klimat bardzo udzielił (i też jakoś przestałem później) - za to sobie zacząłem podśpiewywać nanananana... bardzo fajny, leśny klimat... i super piosenka... to jest jakiś hit Monkeys?

Lodge - 2019-10-05, 13:51

dzięki Panowie !

tak, Smoku, to wielki hit Monkees: https://www.youtube.com/watch?v=-pEQ9P2sHVg

miałem dzisiaj ciężką noc w wyniku pewnego nieporozumienia i ledwo dałem radę tę audycję, a tu trzeba było zapromować Budzego (słuchał ktoś po 11?) i rozmawiać z Jackiem Zielińskim ze Skaldów przez telefon, cud, że JAKOŚ poszło, pozdrowienia dla Wszystkich

Lodge - 2019-10-05, 14:05

natomiast odpowiadając na pytanie Crazy'ego - numer Skaldów ile naszych dnii naprawdę nazywa się "gdzie mam ciebie szukać" i pochodzi ze słynnej płyty Krywaniu Krywaniu (1972)

https://www.youtube.com/watch?v=xm1_bo2nNAU


co do Billy Joela, trafił na moment, kiedy własnie miałem wszystkiego dosyć, więc nie bardzo mogłem docenić, ale wiem że skojarzył mi się z kolei z So Much In Love Garfunkela, Garfunkel wyraźnie pożyczył od Joela aranż tu:

https://www.youtube.com/watch?v=2EP30WohwHg

Król Julian XII - 2019-10-05, 14:56

Ja słuchałem właściwie całą audycję i było bardzo ok, teraz jak wspomniałeś o niewyspaniu to trochę może faktycznie Pan Gerard był bardziej aktywny w ostatniej godzinie, ale także wtrącenie podczas rozmowy z Jackiem Zielińskim o tym, że wokalista lepiej jak jest wyspany -> nabiera zupełnie innego wydźwięku.

Swoją drogą - muszę chyba przyznać, że trzeba mieć mocne nerwy jak jest się muzykiem rzadko koncertującym... ja przed ostatnim koncertem nie mogłem spać - i chyba tylko przedrzemałem ze 3-4 godziny... a później sprawiałem wrażenie lekko zamulonego po koncercie - a tu szykowała się rozmowa z Litzą do drugiej w nocy... hehe... tak to już czasem bywa...

Lodge - 2019-10-05, 17:25

widzisz, Smoku, nie pamiętam koncertu Armii/Budzego, na który byłbym do końca wyspany - a jeden był w Arenie w Poznaniu (Indios Bravos Festival 2010) , kiedy to się zdrzemnąłem po południu (koncert był o 23) i potem rzeczywiście rzucałem się na scenie jak idiota, ale też wyciągnąłem wszystkie górki (inna sprawa - nic podobno nie było z tego słychać, taki był huk)

zatem - zazdroszczę tym co mają mocne nerwy, ja nie mam na pewno ;)

Król Julian XII - 2019-10-11, 22:06

Takie zaległości, czyli Gero o Drodze :D
https://youtu.be/1q69eejqPds

Król Julian XII - 2019-10-12, 13:02

Tymczasem dziś: https://youtu.be/MHVxQ0LSOSQ
Król Julian XII - 2019-10-19, 16:56

Zdzisiaj:
https://youtu.be/O7jLUDk_7-U

Witt - 2019-10-19, 19:31

Julianie, jesteś nieoceniony!
Król Julian XII - 2019-10-20, 10:02

Raczej niedoceniony ;)

Słuchałem z doskoku, ale podczas wczorajszej audycji były jeszcze 3 bajki :) (nie wiem czy była zapowiedź specjalna)...

Crazy - 2019-10-20, 23:31

Straszliwie doceniam Cię!!!

Dobrze, że Gero zaepatował raz Moody Blues a nawet Blue Jays. Lepiej, niż gdyby epatował gołą klatą, ale na szczęście tę koszulkę miał na sobie. Było pięknie!

Epatowanie drogą i oślą szczęką też okej!

Ostatniego jeszcze nie odsłuchałem, a na żywo już dawno nie słyszałem, ale tak się nie składało czasoprzestrzennie.

Crazy - 2019-11-02, 13:31

Pięknie dziś wybrzmiał Moody Blues z Thomasem na zakończenie Radia Satysfakcja!
Król Julian XII - 2019-11-08, 20:47

Trochę spóźnione, ale jest ;)
https://youtu.be/odh0snvTGGM

Witt - 2019-11-09, 07:50

O, dziękówa!
Król Julian XII - 2019-11-09, 20:34

A wczoraj pamiętałem o audycji, ale jestem niestety przeziębiony, musiałem odebrać samochód od blacharza i jakoś zupełnie mi z głowy wyleciało... A żona jeszcze rano przypominała, że dziś audycja...)
Cp dziś śpiewał Pan Gerard?

Crazy - 2019-11-11, 21:49

Takiego gościa, co znowu zapomniałem, jak się nazywa... John Fulcrum czy jakoś tak.
usłyszałem z drugiego pokoju, jak pan Gerard zaśpiewał na wstępniaka taką piosenkę, którą pamiętam z Listy Trójki z lat 80. potem w całości zaśpiewał inną, której nie znałem. Bardzo wysokie rejestry ekspresji!

Lodge - 2019-11-11, 22:07

John Farnham!
https://www.youtube.com/watch?v=G-IO7lEEAHY

Crazy - 2019-11-16, 11:28

Wow! Frank Zappa w Radiu Satysfakcja! Świetny numer. Z jakiej to płyty?
Witt - 2019-11-16, 12:40

O, nie słyszałem. Włączyłem na ostatnie pół godziny bo robiłem rzeczy. Co jeszcze było?
Crazy - 2019-11-16, 12:42

A nie wiem, innych nie zapamiętałem.

Ale dobrze Gero przyłożył Arku tym Mazowszem :D

To co będzie, Ticket to the Moon czy Here is the News?

Witt - 2019-11-16, 12:49

Podpalony Gerard i starcy! :D
Crazy - 2019-11-16, 12:50

"nie ulega wątpliwości, że nie był to nasz najlepszy występ" :mrgreen:

dobre!

Król Julian XII - 2019-11-16, 17:24

https://youtu.be/GrnSAjNU8lY
Król Julian XII - 2019-11-23, 17:14

Dziś było, delikatnie rzecz ujmując GRUBO. Bez kompromisów i bardzo dobrze gadane:
https://youtu.be/bLQ7Nt8A7xs

Król Julian XII - 2019-12-01, 21:04

Wczoraj nie słuchałem... ale moja lepsza połowa nagrała i mamy to:
https://youtu.be/7Lticg1kq-k

Witt - 2019-12-02, 11:53

O, pozdro Królica! :D
Crazy - 2019-12-02, 22:45

Ale super! Wiedziałem, że było RUN, bo czytałem setlistę facebookową, która zresztą w całości bardzo mi się podobała i chętnie bym posłuchał całej tej audycji, oczywiście oprócz jak mówi pan Kot, ale niczego nie słyszałem, bośmy mieli sesję i akurat o pierwszejśmy ostatnie podrygi nagrywali.

Bardzo fajna wersja, choć dobrze by było wyekstrahować okrzyki pana Arka z tła i wyciąć w masteringu ;-)

Crazy - 2019-12-12, 07:44

A w ostatnią sobotę? Bo nie w ogóle nie było w domu i w ogóle miałem skomplikowany dzień, no i nic nie wiem!
Crazy - 2019-12-13, 08:10

A w najbliższą sobotę? Bo nie będzie mnie znowu w domu, albowiem jadę z Marcinem na mecz, yea!
Lodge - 2019-12-13, 08:29

w zeszłą sobotę był osiemdziesionowo-krismasowy McCartney (Once Upon a Long Ago)

jutro - KTO wie?

lodgelady - 2019-12-14, 08:30

ja?
Witt - 2019-12-14, 11:40

A co to za mecz?
lodgelady - 2019-12-14, 12:18

urrrrwa, załapałam się tylko na kwadrans :(
Lodge - 2019-12-14, 14:12

no worries

zaszło chyba pewne nieporozumienie - gdy Ci pisałem, Lodżlejdo, że będę po 11 grał December, to miałem na myśli granie w sensie Dj-owym - puszczanie kawałków... a grałem w sensie wykonywałem przed 13 The Who, a to dla Ciebie żadna strata :)

Crazy - 2019-12-15, 12:49

Że nie słyszałem, żałuję, ale Marcin grał nawet dwa mecze, bo przez pomyłkę przyszliśmy też na mecz nie jego grupy (tylko, nazwijmy to, grupy zaawansowanej), ale trener wziął go do obu meczów :D
Król Julian XII - 2019-12-15, 21:04

Z wczoraj: https://youtu.be/XoexMo9EjyE
Mam też sprzed tygodnia, ale muszę jeszcze jakoś to ogarnąć...

lodgelady - 2019-12-15, 22:13

Lodge napisał/a:
no worries

zaszło chyba pewne nieporozumienie - gdy Ci pisałem, Lodżlejdo, że będę po 11 grał December, to miałem na myśli granie w sensie Dj-owym - puszczanie kawałków... a grałem w sensie wykonywałem przed 13 The Who, a to dla Ciebie żadna strata :)


ha, a wiesz, że nawet tak to zrozumiałam (tzn. myślałam, że będzie trochę DJ-owania, a trochę Soundropsowania, ale chciałam też tak po prostu posłuchać, co powiesz o tej płycie. No i najbardziej czekałam na December Snow, ale nawet nie wiem, czy był :(

(a to jest, Przypomnijmy, Pierwsza Piątka Haywarda)

lodgelady - 2019-12-15, 22:18

a tak na marginesie, nie ogarniam dlaczego na tej płycie jest tyle... słabszych piosenek, a nie ma dwóch, której absolutnie powinny się tam były znaleźć.

What Child is This, of course

https://www.youtube.com/watch?v=mqKxoyeeUQ4

i równie of course, pamiętacie ten odcinek Friends - Ten, W Którym MB Nie Nagrali Do you hear what I hear? (do tej niestety nie mam linka, szlag :( )

Crazy - 2019-12-28, 10:22

a czym jest Pierwsza Piątka Haywarda? :D
Król Julian XII - 2019-12-28, 13:18

Tymczasem dzisiaj w Radio Satysfakcja:
https://www.youtube.com/watch?v=E1jds3nqQQk

Witt - 2019-12-28, 14:53

Tym paskiem to trzeba było Arka, żeby przestał wyć. Powinien za karę tego słuchać. Część mówiona bardzo dobra! I w ogóle spoko numer :) .
Crazy - 2020-01-01, 13:13

Serio. Czy można by zrobić coś, żeby pan Arek przestał wyć? :-(
Od czasu do czasu kabaretowy akcent z jego strony wporzo, ale ostatnimi czasy za bardzo się zaangażował i chyba naprawdę uwierzy, że jest stałym członkiem komitetu wykonawczego Radia Satysfakcja i to niedobrze :-/

elsea - 2020-01-01, 14:06

Mnie się w ogóle ta idea z wykonywaniem piosenek na żywo baaardzo podoba. I podobają mi się Gerowe interpretacje, ale pan Arek bardzo mi się nie podoba :(
Jednak jeśli jego współudział jest warunkiem Twojego, Gero, uczestnictwa w programie, to przeżyję :)

Lodge - 2020-01-04, 13:31

myślę, że dzisiaj wszelkie błędy ostatniej soboty zostały naprawione
elsea - 2020-01-04, 21:22

Prawda :)
Crazy - 2020-01-04, 22:21

He he, również pan Arek to zauważył.

Było to bardzo ładne. Ale ponieważ nasi chłopcy zagłuszyli rozmowy przed wykonaniem, nie wiemy, co to było! Elsea powiedziała, że brzmi, jakbyś śpiewał Cata Stevensa i bardzo to trafna uwaga, ale podejrzewam, że to nie był on. Jednak z zapowiedzi slyszałem tylko coś o nieumytych nogach :mrgreen:

Lodge - 2020-01-05, 00:25

Crispian st. Peters - You Were On My Mind
Witt - 2020-01-11, 12:44

Dziś gitara jaka orkiestrowa, niektóre akordy, to już w ogóle! Słodycz w głosie, super :) .


PS. Home super, jedyna płyta jaką znam w całości. Najlepszy The Dead Man's Dream. Obawiam się, że tego akurat nie odważysz się w radiu... :)

Król Julian XII - 2020-01-11, 13:02

To można sobie jeszcze raz odsłuchać:
https://www.youtube.com/watch?v=C9w1hH_V8IQ

Witt - 2020-01-11, 13:29

Fantastycznie!
Crazy - 2020-01-11, 21:47

Super, dzięki! Nie znałem tego numeru, a ostatnio nawet mi się pojawiła faza na Procol Harum :-)
Król Julian XII - 2020-02-08, 18:01

Zdzisiaj:
https://youtu.be/6O7_4Rb5RCY

Witt - 2020-02-16, 10:11

A Zwczoraj Julku? Rejestrowałeś może? Było świetne wykonanie.
Crazy - 2020-02-20, 12:08

Muszę przyznać, że od kilku tygodni nie miałem jak słuchać, ciągle mnie nie ma w domu w te soboty (i pojutrze też nie). Więc bardzo dziękuję za wszelkie wrzutki, z wielką przyjemnością odsłuchałem sobie też znowu Homburga, od razu w wykonaniu i Gera, i Procola ;)
Crazy - 2020-02-29, 13:00

Wreszcie dzisiaj się załapałem! Chociaż tylko na ostatnie pół godziny, może 40 minut. Piosenka Cata Stevensa chyba naprawdę zachwyciła pana Arka i mnie również. Zgodzę się z nim, że pan Gerard jest wręcz stworzony do śpiewania tych piosenek, a zgodzę się też z panem Gerardem, że są to wspaniałe kompozycje :)
Bardzo fajną rozmowę mieliście potem, o talentach, odkurzaczu i w ogóle ;-)

Crazy - 2020-03-14, 12:42

Luna w Radiu Satysfakcja! Szalej, szalej... Ciekawe, czy to wieszczy nowy wybór kota Araska?


O, a teraz Gero gra Genesis taki, co (jeszcze) go lubię.

Król Julian XII - 2020-03-14, 13:02

Pyk:
https://www.youtube.com/watch?v=BrUUN7jOWEc

Crazy - 2020-03-14, 18:18

Dzięki!
Król Julian XII - 2020-03-21, 13:57

Tymczasem dziś:
https://youtu.be/F8geKq0jv7c

Witt - 2020-03-21, 14:01

Dziś podobało mi się wyjątkowo. Dobra piosenka, której nigdy nie słyszałem, super wykonanie - zwłaszcza gitara bardzo fajna.
Crazy - 2020-03-28, 12:41

Pan Arkadiusz mówi, że piosenka taka okej, ale interpretacja piękna - chyba bym się z nim zgodził ;) Zacznijmy od tego, że na szczęście nie było cymbałków! Wokalista też lepszy, co by nie mówić :)

Chciałem dziś więcej posłuchać Radia Satysfakcja, ale tak się poukładało, że ledwo zdążyłem na piosenkę. A, jeszcze we wcześniejszym slocie słyszałem MartynęJakubowicz i Sparrowa, to było fajowe.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group