Strona korzysta z plików cookie zgodnie z info.

REMEMBER - jest opcja zmiany ustawien przegladarki :D

The Valley of Oblivion Strona Główna The Valley of Oblivion
The Soundrops official forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
"Podróż na Wschód"
Autor Wiadomość
Lodge 
pastoral rocker


Dołączył: 18 Sty 2011
Posty: 2482
Skąd: ęsowany
Wysłany: 2012-11-29, 23:18   "Podróż na Wschód"

wczoraj słuchaliśmy z MaQiem albumu z dość niebywałym wzruszeniem

tak jak pisałem na UT, wyszła z tego pełnoprawna płyta Armii

jest na niej bardzo kilku bohaterów: przede wszystkim skład triodantejski (z Kmietą w miejsce Pablo), który oddaje sprawiedliwość wszystkim trzem (!) utworom z tej płyty (która z różnych powodów miażdży tu Legendę, mimo ż Gdzie ja tam będziesz Ty wyszło cudnie), ale też Budzy na wokalu (błogosławiona decyzja zapewne Borsa, który wepchnął go nieco głębiej w miks w porównaniu do tego co naprawdę słychać na filmie), ale też Frantz na akustycznej gitarze (też i Pawła z The Soundrops)... Krzyżyk, Kuba i Beata i mam nadzieję też i gero też mają fajne momenty

jaki świetny, apokaliptyczny rozstaw utworów! sama ich kolejność opowiada bajkę o zespole Armia, bajkę całkiem dorosłą, z widokiem na Niebo - w tym kontekście numer Ultima Thule naprawdę rozwala, a już to, że potem - na tle szumów z Legendy (a jednak!) - pojawia się nasze Towards the East jest dla mnie wielką nagrodą i naprawdę zaszczytem

na razie daję płycie **** i 3/4, bo niepotrzebnie zostało w track-liście Commence As I Have Finished na ściśniętej krtani, ale to tam naprawdę drobiazg - w ogóle jest tu wystarczająco dużo niewymuszonej radio-friendly quality, że album mógłby stać się przebojem komercyjnym... oby tak się stało

_________________
znów się będą rozbierać
Miss Natura wybierać
 
 
Żur ptak
kornik polny koronny


Dołączył: 29 Sty 2011
Posty: 973
Skąd: z koronnych pól
Wysłany: 2012-11-30, 11:58   

Hmm, no ja przyznam szczerze, że na podstawie tego, co słychać w filmie, jestem mocno sceptyczny.
_________________
jestem supłem tu
[ale] to nie jest happening
 
 
Witt
arcy


Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 1568
Skąd: śąę
Wysłany: 2012-11-30, 18:44   

Mam wrażenie, że ogólnie bliżej Ci do pozycji krytycznych niż entuzjastycznych :P .
_________________
Słowianie na mchu jadali
 
 
Fengari 
terrorystka


Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 1091
Skąd: ycjo suabo
Wysłany: 2012-12-01, 19:57   

Żur ptak napisał/a:
na podstawie tego, co słychać w filmie, jestem mocno sceptyczny.

Dziwię Ci się. ;) O ile rozumiem różnicę gustów i to, że piosenki same w sobie mogą Ci się nie podobać, o tyle zupełnie nie rozumiem, że nie podoba Ci się brzmienie w tym filmie. :) Nie wiem zresztą, czy miałeś okazję usłyszeć to w kinie, czy tylko na kompie. Po raz pierwszy obejrzałam film na kompie i wtedy też nie mogę powiedzieć, żeby brzmienie mnie powaliło. Ale w kinie - czysta magia! Moja wyobraźnia nie jest w stanie wymarzyć sobie niczego lepszego!

No, to tyle teorii, bo płytę już mam i czas powiedzieć coś o faktach.

Najpierw o samej wkładce. Przede wszystkim cholernie wzruszyło mnie to, że przy 'Towards The East' adnotacja głosi 'utwór z repertuaru zespołu The Soundrops' :) :) :)
No wiecie, przy pozostałych coverach stoi po prostu, że wykonuje Gerard Nowak, a tu.. no to tak po prostu, jakby Armia oddała autorstwo Soundropsom. Przesłodkie! :)

Teraz jeśli chodzi o brzmienie. No, w domu kinowego brzmienia uzyskać się nie da. I szkoda, bo czuję, że przy lepszym sprzęcie mogłabym na tej płycie usłyszeć znacznie więcej, a tak czegoś mi jednak chyba brakuje... Chociaż to 'coś' gdzieś tam w tle jednak jest, daje się przeczuć. Słychać tu ducha podróży, i nawet w mrocznych z założenia piosenkach nie ma ciemności i szarego dymu, tylko odświeżający wiatr i jasny cel w oddali.
I brzmienie dworcowe jest jak najbardziej i bardzo cieszą te wszystkie kolejowe odgłosy i smaczki. :)
Płyta faktycznie stanowi zwartą całość, ma swój koncept.
Ogromny plus dla Suity w tutejszej wersji - tu psychodelia jest subtelna, piękna i trafia do serca, w oryginale szczerze niecierpię tego kawałka i nie jestem w stanie go słuchać, zatrzymuję przed nim płytę.
Dialog '- Poproszę bilet. - Dokąd? - Do nieba.' pod koniec Green powiedziane takim głosem, że myślałam, że padnę ze śmiechu. :D Brzmi jakby chciał powiedzieć "A bo co? Co cię to, k.. obchodzi!"
Nie wiem, czy tak było w filmie? Jeśli tak, to ten ton całkiem umknął przy wizji, dopiero tu usłyszałam go. Ale jakoś aż nie wydaje mi się to możliwe!
W ogóle wkomponowanie różnych filmowych dialogów w płytę fajne jest i przywołuje uśmiech na twarzy.
Jeśli chodzi o Soundropsy, to:
'Commence..' jakoś dziwnie mi brzmi, i nie chodzi tu o wokal, tylko o samo nagranie - jakieś nierówne, jakby ktoś mikrofonem rejestrował z różnych odległości. Specjalnie tak zrobili? Mi to przeszkadza w odbiorze.
'..Train..' - bardzo fajne, końcówka cudna wręcz!
A 'Towards...' poruszający i po prostu przepiękny! Słusznie zbiera świetne recenzje i jest doskonałym zakończeniem płyty! W ogóle te recenzje strasznie mnie cieszą, bo że Armia jest super, to świat już wie, a że Soundropsy są super, to świat ma wreszcie okazję się dowiedzieć. :)

Minus największy płyty - nie wiem, czy wszystkie egzemplarze tak mają, ale na moim nie ma tagów i nie mam jak przeskroblować na lasta. :( Znaczy się, niby nie pierwszy raz taka płyta mi się trafia, ale za każdym razem (odkąd zainstalowałam sobie "nową, lepszą" wersję WMP :evil: ) mam duży problem, żeby znaleźć, jak to się robi - żeby opisać piosenki. I mam wrażenie, że za każdym razem znalezienie tej opcji przychodzi mi z coraz większym trudem i dziś nie udało mi się w ogóle. :( Cóż, będę jeszcze próbować...
EDIT: Jednak się udao, ufff... :)
 
 
Lodge 
pastoral rocker


Dołączył: 18 Sty 2011
Posty: 2482
Skąd: ęsowany
Wysłany: 2012-12-01, 23:33   

Fengari napisał/a:

Minus największy płyty - nie wiem, czy wszystkie egzemplarze tak mają, ale na moim nie ma tagów i nie mam jak przeskroblować na lasta.


Bardzo mnie dziwi, że tak jest - to nie jest wada płyty tylko tego, że wytwórnia za późno wysłała dane do czegoś w rodzaju bazy danych, zdaje się, że to się nazywa IRC - tak żeby Windows Media Player rozpoznawał płytę po połączeniu się z tą bazą w necie

Mam nadzieję, że wkrótce to zaktualizują, bo ciekaw jestem jak ostatecznie Towards The East zostało otagowane - jako Armia czy jako The Soundrops (ja otagowałem "Armia")

Nie żebym miał w tym względzie jakiekolwiek oczekiwania, to czysta ciekawość - wspomniana przez Fengari adnotacja na okładce spełnia wszelkie moje marzenia and beyond :)
_________________
znów się będą rozbierać
Miss Natura wybierać
 
 
Crazy


Dołączył: 14 Lut 2011
Posty: 1632
Wysłany: 2012-12-01, 23:45   

Fengari napisał/a:
nie wiem, czy wszystkie egzemplarze tak mają, ale na moim nie ma tagów i nie mam jak przeskroblować na lasta

o, w ogóle nie wiem, o czym mówicie :)

Niestety o płycie też nie wiem, ale na pewno nie uciecze. Zresztą, mam przewidywanie wprost odwrotnie proporcjonalne do żurptakowych i czuję się niemal, jakbym i tak znał tę płytę!
 
 
Lodge 
pastoral rocker


Dołączył: 18 Sty 2011
Posty: 2482
Skąd: ęsowany
Wysłany: 2012-12-01, 23:46   

nie IRC, oczywiście, tylko CDDB:
http://en.wikipedia.org/wiki/CDDB

EDIT

na wikipedii przeczytałem, że nie tylko wytwórnie, ale i szarzy użytkownicy mogą wysyłać dane (na przykład przez ITunes)

sprawdziłem dla jaj stare płyty Soundrops - przegrane na CD tuż po wrzuceniu na lasta

i :shock:

Half i Weathertop nierozpoznane

ale Good Afternoon bezbłędnie, tylko jako The Sundrops w opisie głównym, ale już The Soundrops w wykonawcy uczestniczącym ;)


za to Travellling Eternity Road bezbłędnie!
_________________
znów się będą rozbierać
Miss Natura wybierać
Ostatnio zmieniony przez Lodge 2012-12-02, 11:48, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Fengari 
terrorystka


Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 1091
Skąd: ycjo suabo
Wysłany: 2012-12-01, 23:48   

Ciekawa sprawa, myślałam, że to jest jakoś zaprogramowane na samej płycie. Szkoda, że w takim razie nie wysyłają tych danych jakoś ujednoliconych, tylko co wydanie, to inne tagi i last widzi jako inną płytę (chociaż czasem to może być usprawiedliwione, ale jednak nie zawsze). A już szczyt głupoty to tagi, jakie mam na 'The Geese And The Ghost' - zamiast prawidłowych tytułów kolejnych piosenek, tytuły kolejnych części suity 'Henry...', hehehe :)
 
 
Crazy


Dołączył: 14 Lut 2011
Posty: 1632
Wysłany: 2012-12-01, 23:51   

Lodge napisał/a:
całe Popioły, z solówką

o, pamiętam jak bodajże przy okazji koncertu na XXV lecie któryś z braci Kisielewskich mówił, że był naocznym świadkiem, jak Michał Grymuza nagrywał kolejne wersje tejże solówki, i że wszystkie były świetne, choć każda inna... a potem w filmie niestety było ucięte :( Dlaczego?
 
 
Lodge 
pastoral rocker


Dołączył: 18 Sty 2011
Posty: 2482
Skąd: ęsowany
Wysłany: 2012-12-01, 23:54   

podobno nie do końca się te sola jednak udały

dlaczego zatem na płytę weszło?

czy wilk zawsze bywa zły?

dokąd tupta nocą jazz?

odpowiedź przyniesie ci wiat
_________________
znów się będą rozbierać
Miss Natura wybierać
 
 
Żur ptak
kornik polny koronny


Dołączył: 29 Sty 2011
Posty: 973
Skąd: z koronnych pól
Wysłany: 2012-12-03, 09:43   

Witt napisał/a:
Mam wrażenie, że ogólnie bliżej Ci do pozycji krytycznych niż entuzjastycznych
Nie będę zaprzeczał, ale też po prostu zapisywanie entuzjazmu wychodzi mi znacznie bardziej pokracznie, więc i czynię to mniej chętnie.

Fengari napisał/a:
Dziwię Ci się. O ile rozumiem różnicę gustów i to, że piosenki same w sobie mogą Ci się nie podobać, o tyle zupełnie nie rozumiem, że nie podoba Ci się brzmienie w tym filmie.
Nie no, chodzi mi po prostu o wykonanie - jeśli nie liczyć bardzo fajnych występów Gera ani dość jednak jajcaskich "Archaniołów i ludzi", to w filmie przyjemność sprawia mi właściwie tylko Frantza zabawa slajdami z "The Other Side". Zakładam, że materiał został tylko zremasterowany (tak?), więc po prostu wielkich szans na spodobanie się mi nie daję. Zresztą słyszałem to "Gdzie ja, tam będziesz Ty" z Youtube'a i nie poczułem się specjalnie zainteresowany.

Fengari napisał/a:
Nie wiem zresztą, czy miałeś okazję usłyszeć to w kinie, czy tylko na kompie.
Oj, nie znoszę oglądać filmów na komputerze. DVD tylko z telewizora i sprzętu grającego - może i nieszczególnej jakości, ale za to tego samego, na którym miałoby byc odtwarzane CD.

Kurde, nowy skład, po koncertach powszechnie komplementowany - czekam na świeży album.
_________________
jestem supłem tu
[ale] to nie jest happening
 
 
Fengari 
terrorystka


Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 1091
Skąd: ycjo suabo
Wysłany: 2012-12-03, 18:16   

Żur ptak napisał/a:
Nie no, chodzi mi po prostu o wykonanie

A, rozumiem. No tak, fakt, że jak oglądałam film, to całą moją uwagę zaabsorbowała strona wizualna, w kinie - to, jak komponowała się ona z brzmieniem, i ogólnie klimat filmu, i tak naprawdę dopiero teraz, po przesłuchaniu płyty pozbawionej wizji zwróciłam uwagę na to, o czym piszesz - na wykonania same w sobie.
Tym bardziej, że jeśli chodzi o starsze piosenki Armii to pewnie nie pamiętam już za bardzo płytowych wykonań - stare płyty mam na kasetach, mocno już zwichrowanych i dawno ich nie słuchałam :( - w każdym razie ten materiał mam bardziej osłuchany z koncertów, gdzie każde wykonanie jest inne i nie jestem jakoś szczególnie przywiązana do tego, czy innego.
Ale faktycznie, z tego, co jednak pamiętam, klimat na premierowych płytach był inny i dla mnie łatwiejszy do 'kupienia' od razu, tu trzeba wczuć się bardziej, smaczki są bardziej subtelne i trudniejsze do uchwycenia. Nie jestem jednak pewna, czy to źle. ;)

Żur ptak napisał/a:
czekam na świeży album.

Ech... nie wiem, jak to z tym będzie... Dziwne rzeczy mówił Budzy po wakacyjnym koncercie w Parku Żeromskiego. Nie wiem, na ile to było na poważnie, trudno go czasem wyczuć, czy mówi na serio... Powiedział, że Armia nie będzie już nagrywać albumów, bo co można nagrać po Procesie? Ja na to, że Freaka, a on, że to już nie Armia - i w sumie nie wiem, co miał na myśli, czy będą kolejne albumy - eksperymenty (ja bym się cieszyła, bardzo lubię Freaka), czy w ogóle nie będzie (oby nie to!), czy w ogóle było to tylko takie Budzego uczucie na tamten dzień, które może jeszcze 100 razy się zmienić....
 
 
Żur ptak
kornik polny koronny


Dołączył: 29 Sty 2011
Posty: 973
Skąd: z koronnych pól
Wysłany: 2012-12-03, 23:19   

O, to ciekawe. Ale warto chyba przypomnieć, że po ukazaniu się DROGI, publicznie (w wywiadzie radiowym) przebąkiwał o możliwości zakończenia armijnej historii.
_________________
jestem supłem tu
[ale] to nie jest happening
 
 
Król Julian XII


Dołączył: 11 Maj 2011
Posty: 93
Skąd: Skąd popadnie
Wysłany: 2012-12-04, 15:20   

Żur ptak napisał/a:
O, to ciekawe. Ale warto chyba przypomnieć, że po ukazaniu się DROGI, publicznie (w wywiadzie radiowym) przebąkiwał o możliwości zakończenia armijnej historii.

To miało być piękne zakończenie armijnej działalności... akurat wtedy, gdy Armia spodobała mi się szczególnie :)
Mam nadzieję, że płytę zakupię na koncercie w sobotę...
_________________
http://www.wgrane.pl/34b7...3b489c25e365f0c
 
 
Stój, Halina!
Wall-R'Us


Dołączył: 08 Cze 2011
Posty: 604
Wysłany: 2012-12-05, 10:09   

Lodge, gratuluję tak silnego, równorzędnego z innymi muzykami udziału w tworzeniu tego albumu! Bardzo fajnie jest usłyszeć The Voice Soundropsów (mógbym strawestować informacje z plakatów koncertowych Watersa sprzed kilu lat: "The Creative Genius Behind The Soundrops" che che che) na regularnej płycie - brawo!!

Co do Armii, to rzeczywiście Triodante miażdzy tu Legendę, z której utwory brzmią strasznie przaśnie (?). Nie chce mi się tu wchodzić w odwieczny spór, ale jakoś męczą mnie te kawałki i nie pasują mi do tego soundtracku. Numery z Trio są tu świetnie przearanżowane, ale nie najlepsze - najwyższe lokaty zajmują (obiektywnie i bezsprzecznie) Krzyżokmiet i Ultima Thule - na dobrym nagłośnieniu brzmią po prostu fenomenalnie. Na wielki plus pisza się też rzeczy z Drogi i Freaka.

A z zupełnie innej beki, to moja aktualna lista płyt studyjnych Armii kształtuje się następująco:

1. Triodante
2. Freak
3. Droga
4. PMK
5. Suita Ultima Thule
6. Legenda
7. Duch
8. płyta Ultima Thule
9. Der Prozess
10. Armia/Czas i Byt
_________________
When in doubt, relax, turn off your mind, float downstream.

GREETZ FOR THE CROAK'ERS!

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group